Będą wybory władz lokalnych struktur partii w powiecie skarżyskim i w Bliżynie
.
Centrala Prawa i Sprawiedliwości zarządziła wybory władz lokalnych struktur partii m.in. w powiecie skarżyskim i w Bliżynie. Decyzja została wydana 14 miesięcy po wewnątrzpartyjnych wyborach, w których nie udało się wyłonić władz we wszystkich świętokrzyskich strukturach.
Na 92 komitety gminne, zarządy wybrano tylko w 20. Z kolei na 14 powiatów wyłoniono tylko dwa. Prawie 1500 działaczy nie mogło głosować, ponieważ nie przeszli weryfikacji. Do centrali wpłynęło 9 protestów, m.in. ze Skarżyska-Kamiennej. W efekcie, Komitet Polityczny rozwiązał tamtejsze struktury i zarządził nowe wybory. Odbyły się one pod koniec sierpnia.
Na 92 komitety gminne, zarządy wybrano tylko w 20. Z kolei na 14 powiatów wyłoniono tylko dwa. Prawie 1500 działaczy nie mogło głosować, ponieważ nie przeszli weryfikacji. Do centrali wpłynęło 9 protestów, m.in. ze Skarżyska-Kamiennej. W efekcie, Komitet Polityczny rozwiązał tamtejsze struktury i zarządził nowe wybory. Odbyły się one pod koniec sierpnia.
Zarządzone przez centralę ugrupowania głosowanie w pozostałych strukturach ma się odbyć do końca stycznia przyszłego roku. Sekretarz Zarządu Okręgowego partii - Andrzej Pruś nie chciał się wypowiadać na temat tej decyzji. Jego zdaniem, to normalna procedura, a rozbudowa struktur, to rzecz marginalna. Poradził też reporterce Radia Kielce, by zajęła się problemami, które naprawdę mogą zainteresować słuchaczy, czyli na przykład wysokim bezrobociem w Skarżysku, czy nietrafionymi inwestycjami.
Były prezes świętokrzyskiego PiS - Janusz Barański cieszy się, że centrala zareagowała na problemy świętokrzyskiej organizacji, ale z drugiej strony dziwi go decyzja wydawana trzy i pół miesiąca przed upływem kadencji władz. Z kolei lider wewnętrznej opozycji - poseł Andrzej Bętkowski stwierdził, że decyzja o kolejnych wyborach, to krok w kierunku odbudowy siły świętokrzyskiej organizacji, która w czasach kiedy jej szefem był Przemysław Gosiewski była pierwszą strukturą w kraju. Taką chcemy ją znowu widzieć, zaznaczył parlamentarzysta.
Prezes świętokrzyskiego PiS - poseł Krzysztof Lipiec nie chciał się wypowiadać na temat zarządzonych wyborów. Stwierdził jedynie, że jak się odbędą, to Radio Kielce się o tym dowie.

Malgorzata Pirosz

{fcomment}