Paryska 232A | Skarżysko-Kamienna +48 663 01 55 99 kontakt@skarzysko24.pl

Odkrywamy Świętokrzyskie - Promnik

Do dworu w Promniku przyjeżdżał Henryk Sienkiewicz. Wielki pisarz był ojcem chrzestnym ostatniego dziedzica Promnika - Stanisława Popławskiego.

Drewniany dwór zbudowany został w XVIII wieku. W następnym stuleciu należał m.in. Pankowskich i Księżopolskich, od których w 1879 roku odkupił go pochodzący z Galicji Stanisław Popławski herbu Jastrzębiec. Za pieniądze zarobione przy budowie kolei na Syberii wraz z dworem nabył też 700 hektarów gruntu i 200 hektarów lasu w Promniku i okolicy. W 1895 roku majątek przejął jego syn Adam, który uczynił z niego wzorowe gospodarstwo. Wybudował blisko dworu gorzelnię, przeprowadził mieliorację pól. Udzielał się też społecznie, zakładając kółka rolnicze. Za te zasługi wybrany został w 1917 roku Sędzią Pokoju. Jego znacznie młodsza żona Maria z Daszewskich krzewiła natomiast oświatę na wsi, organizowała kolonie dla dzieci górników z Zagłębia.

Maria i Adam Popławscy przyjaźnili się z Marią i Henrykiem Sienkiewiczami, mieszkającymi w pobliskim Oblęgorku. Autor "Potopu" był na ich ślubie i przyjeżdżał do Promnika m.in. na polowania. Adam Popławski był przy zakupie Oblegorka dla pisarza i opiekował się majątkiem podczas jego nieobecności. Żony obydwu wspólnie działały w Kole Ziemian, zakładały koła gospodyń wiejskich i ochronki dla dzieci. Panowie natomiast nie tylko polowali, ale także rozprawiali o polityce. W 1907 roku z objętej rozruchami Warszawy Sienkiewicz w liście do Popławskiego wyrażał nadzieję, że dzielące Polaków różnice będą "wobec niebezpieczeństwa żydowsko-socyjalnego" zacierały się i powstanie "jedno wielkie stronnictwo narodowe z prawicą, centrum i lewicą - ale stojące pod jednym znakiem orła białego".

W 1905 roku autor "W pustyni i w puszczy" podawał do chrztu Stanisława Popławskiego, syna Marii i Adama. Ten ostatni dziedzic Promnika obronił doktorat z agronomii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Podobnie jak ojciec wzorowo prowadził i rozwijał gospodarstwo. Zastrzelony został w Piekoszowie przez Niemców, którzy zatrzymali go w drodze do Kielc. Prawdopodobnie do jego śmierci przyczynił się donos, że brał udział w nocnej akcji partyzantów.

Aniela Popławska, wdowa po Stanisławie, wraz z dwojgiem małych dzieci mieszkała w Promniku do lutego 1945 roku, kiedy to do dworu przyszli funkcjonariusze UB i kazali się wynosić. Majątek został rozparcelowany. Na jego części powstał Państwowy Ośrodek Maszynowy, dawną gorzelnię i inne podworskie zabudowania zajęła inna państwowa firma zajmująca się głównie handlem. Obecnie działają tam kilka spółek.

W samym dworze początkowo mieściła się szkoła, a później zamieszkało kilka rodzin pracowników POM. Jedna została do dziś, choć dwór to już prawie ruina. W niewielkim stopniu przypomina ziemiańską rezydencję. Gont na dachu zastąpiła papa. Część północna budynku nie nadaje się już do zamieszkania, okna pozabijano deskami. Pomiędzy nimi wisi na ścianie tabliczka informująca, że to obiekt zabytkowy i prawem chroniony. Samo prawo nie ochroni, niestety, dworu z czterokolumnowym gankiem przed zawaleniem. A zagraża mu nawet okazała i sędziwa lipa, która rośnie w pobliżu. Jej pień ma około sześciu metrów obwodu, a potężne konary mogą w czasie wichury runąć na dach.

Lipa ta została z dawnego parku, który jest także zabytkiem, ale równie zaniedbanym jak dwór. Z pierwotnego drzewostanu zachowało się tylko trochę lip, dwa świerki, jesion i dąb. Pomiędzy nimi pełno samosiejek, głównie topoli, a także rozmaitych krzewów i chwastów.

Jeszcze jednym zabytkiem w Promniku jest kapliczka św. Tekli, którą ufundował przed wiekiem Adam Popławski, a zbudowali mieszkańcy wsi.

Jak tam trafić

Promnik położony jest w gminie Strawczyn, przy drodze Kielce-Włoszczowa. Dwór znajduje się ok. 300 m na północ od niej (dojazd ul. Szkolną), a kapliczka ok. 200 m na południe (przy ul. św. Tekli).

Janusz Kędracki
gazetapl.png


Radar

Redakcja
ul. Paryska 232A/3
26-110 Skarżysko-Kamienna
+48 663 01 55 99
+48 508 12 72 16
kontakt@skarzysko24.pl
Nota prawna

Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Logowanie