Mieszkańcy boją się mordercy - uciekiniera
Chcemy opublikować dane osobowe oraz zdjęcie zabójcy, skazywanego za przestępstwa seksualne przeciw dzieciom, który uciekł ze szpitala psychiatrycznego.
O uciekinierze obszernie pisaliśmy w sobotnim wydaniu "Echa Dnia”. Przypomnijmy - mężczyzna, który odsiadywał wcześniej kary za przestępstwa seksualne na dzieciach, a także zabójstwo, po tym, jak uprowadził dziewczynkę w Bliżynie, nie został skazany, tylko decyzją sądu trafił do szpitala najpierw w Morawicy, a potem do podobnej placówki w radomskich Krychnowicach. Z tej ostatniej uciekł.
Jak poinformował nas doktor Ireneusz Frysiak, zastępca dyrektora do spraw medycznych szpitala w Krychnowicach, skierowany przez sąd do tej placówki mężczyzna, który wcześniej był karany między innymi za gwałty na dzieciach i morderstwo kilkuletniej dziewczynki, zbiegł z zamkniętego zakładu 8 września. - Przepiłował kłódkę od kraty i po prześcieradle uciekł przez okno z pomieszczenia znajdującego się na piętrze - mówi Frysiak. Dyrektor zapewnia, że o zdarzeniu powiadomiono policję i sąd.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych Czytelników, wyrażanym w licznych telefonach do redakcji oraz wpisach na forum internetowym, chcemy opublikować zdjęcie i dane osobowe mężczyzny. Żeby móc to zrobić zgodnie z prawem, wystosowaliśmy pismo do Anny Wydrzyńskiej, prezesa Sądu Rejonowego w Skarżysku-Kamiennej.
"Był wielokrotnie skazywany za przestępstwa o charakterze seksualnym na dzieciach, także w województwie świętokrzyskim, obecnie samowolnie opuścił szpital psychiatryczny, w którym został umieszczony decyzją Sądu. Mieszkańcy województwa świętokrzyskiego mają prawo wiedzieć, jak wygląda i jak się nazywa osoba ze strony, której ich dzieciom może grozić realne niebezpieczeństwo. W związku z tym wnioskuję o ujawnienie danych osobowych i wizerunku” - napisaliśmy. Czekamy na odpowiedź.
O uciekinierze obszernie pisaliśmy w sobotnim wydaniu "Echa Dnia”. Przypomnijmy - mężczyzna, który odsiadywał wcześniej kary za przestępstwa seksualne na dzieciach, a także zabójstwo, po tym, jak uprowadził dziewczynkę w Bliżynie, nie został skazany, tylko decyzją sądu trafił do szpitala najpierw w Morawicy, a potem do podobnej placówki w radomskich Krychnowicach. Z tej ostatniej uciekł.
Jak poinformował nas doktor Ireneusz Frysiak, zastępca dyrektora do spraw medycznych szpitala w Krychnowicach, skierowany przez sąd do tej placówki mężczyzna, który wcześniej był karany między innymi za gwałty na dzieciach i morderstwo kilkuletniej dziewczynki, zbiegł z zamkniętego zakładu 8 września. - Przepiłował kłódkę od kraty i po prześcieradle uciekł przez okno z pomieszczenia znajdującego się na piętrze - mówi Frysiak. Dyrektor zapewnia, że o zdarzeniu powiadomiono policję i sąd.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych Czytelników, wyrażanym w licznych telefonach do redakcji oraz wpisach na forum internetowym, chcemy opublikować zdjęcie i dane osobowe mężczyzny. Żeby móc to zrobić zgodnie z prawem, wystosowaliśmy pismo do Anny Wydrzyńskiej, prezesa Sądu Rejonowego w Skarżysku-Kamiennej.
"Był wielokrotnie skazywany za przestępstwa o charakterze seksualnym na dzieciach, także w województwie świętokrzyskim, obecnie samowolnie opuścił szpital psychiatryczny, w którym został umieszczony decyzją Sądu. Mieszkańcy województwa świętokrzyskiego mają prawo wiedzieć, jak wygląda i jak się nazywa osoba ze strony, której ich dzieciom może grozić realne niebezpieczeństwo. W związku z tym wnioskuję o ujawnienie danych osobowych i wizerunku” - napisaliśmy. Czekamy na odpowiedź.
BOL
