W Skarżysku nie powstanie hospicjum
Radni Skarżyska Kamiennej głosami koalicji PO - SLD nie zgodzili się na przekazanie budynku po byłej przychodni przy ulicy Warszawskiej na cele hospicjum stacjonarnego. Miało je zorganizować Bractwo Matki Bożej Miłosierdzia, które prowadzi już hospicjum domowe.
Na początku sesji przeciwnicy utworzenia placówki chcieli zniesienia tego punktu obrad. Przedstawili pismo od starosty skarżyskiego, w którym domaga się on zwrotu nieruchomości powiatowi. Budynek był bowiem przekazany miastu jako darowizna. Teraz władze powiatu chcą utworzyć tam Dom Pomocy Społecznej dla osób psychicznie chorych.
Ponadto radny Lubosław Langer argumentował taką postawę koalicji faworyzowaniem jednego stowarzyszenia, kosztem innych.
Zdenerwowania wynikiem głosowania nie krył natomiast jeden ze zwolenników hospicjum radny opozycyjny Konrad Kronig.
Z kolei zastępca prezydenta Skarżyska Kamiennej Zdzisław Kobierski powiedział w rozmowie z Radiem Kielce, że rozliczenia takiej postawy radnych dokonają wyborcy.
Zdzisław Kobierski podkreślił, że miasto nie zrezygnuje z utworzenia hospicjum domowego. Na razie nie można jeszcze powiedzieć, gdzie będzie się mieściło, ponieważ jest na to za wcześnie.
Dodał, że był przekonany, iż radni zagłosują inaczej. Dodajmy, że uchwała o utworzeniu hospicjum została odrzucona tymi samymi głosami po raz drugi.
Na początku sesji przeciwnicy utworzenia placówki chcieli zniesienia tego punktu obrad. Przedstawili pismo od starosty skarżyskiego, w którym domaga się on zwrotu nieruchomości powiatowi. Budynek był bowiem przekazany miastu jako darowizna. Teraz władze powiatu chcą utworzyć tam Dom Pomocy Społecznej dla osób psychicznie chorych.
Ponadto radny Lubosław Langer argumentował taką postawę koalicji faworyzowaniem jednego stowarzyszenia, kosztem innych.
Zdenerwowania wynikiem głosowania nie krył natomiast jeden ze zwolenników hospicjum radny opozycyjny Konrad Kronig.
Z kolei zastępca prezydenta Skarżyska Kamiennej Zdzisław Kobierski powiedział w rozmowie z Radiem Kielce, że rozliczenia takiej postawy radnych dokonają wyborcy.
Zdzisław Kobierski podkreślił, że miasto nie zrezygnuje z utworzenia hospicjum domowego. Na razie nie można jeszcze powiedzieć, gdzie będzie się mieściło, ponieważ jest na to za wcześnie.
Dodał, że był przekonany, iż radni zagłosują inaczej. Dodajmy, że uchwała o utworzeniu hospicjum została odrzucona tymi samymi głosami po raz drugi.