Paryska 232A | Skarżysko-Kamienna +48 663 01 55 99 kontakt@skarzysko24.pl
W dniu dzisiejszym nasza redakcja została zaproszona na spotkanie wigilijne dla skarżyskich mediów z Prezydentem  Romanem Wojcieszkiem, oraz jego zastępcami  - Zdzisławem Kobierskim i Grzegorzem Małkusem, a także Rzecznikiem Prasowym UM - Beatą Wojciechowską (zwykle będącą pierwszą linią medialnego "frontu" Urzędu Miasta).

Na spotkaniu u Prezydenta pojawili się przedstawiciele m.in. Echa Dnia, Tygodnika Skarżyskiego, Radia Kielce,  Telewizji Dami  i portalu Skarzysko.org. Nasz portal reprezentowany był przez redaktora naczelnego - Konrada Wikarjusza  i redaktor Małgorzatę Leduchowską. Goścmi specjalnymi spotkania byli dwaj wybitni muzycy ze Skarżyska - flecista Łukasz Długosz i pianista Ireneusz Boczek (obaj w trakcie spotkania odebralli wyróżnienia od Prezydenta).

Były życzenia od Prezydenta dla wszystkich przybyłych, była również okazja do złożenia życzeń i podzielenia się opłatkiem z gospodarzami spotkania i przedstawicielami pozostałych skarżyskich mediów. Spotkanie przebiegło w bardzo spokojnej i wręcz rodzinnej atmosferze.










G.Leduchowska
pierwsin.png

Znani muzycy pochodzący ze Skarżyska Kamiennej - flecista Łukasz Długosz i pianista Ireneusz Boczek otrzymali pamiątkowe grawertony od prezydenta Miasta Romana Wojcieszka. Prezydent zaznaczył, że są one uhonorowaniem działalności muzyków na rzecz kultury i promocji Miasta.

Łukasz Długosz wyraził zadowolenie z dostrzeżenia jego dotychczasowych osiągnięć. W przyszłym roku Łukasz Długosz weźmie udział w koncertach m. in. w Holandii, Niemczech , Australii, Japonii, Szwajcarii i USA. Drugim z wyróżnionych zostł pianista Ireneusz Boczek.

Władze Skarzyska zorganizowały dziś przedświąteczne spotkanie z artystami i przedstawicielami środowiska dziennikarskiego.
radiokielce.jpg
Kilkanaście sztuk broni, m.in. pistolety z Hiszpanii, Austrii i Włoch trafią do muzeum Orła Białego w Skarżysku. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby zabytkowej broni nie używali wcześniej przestępcy.

Teraz arsenał spoczywa w policyjnym depozycie. - Broń odnajdywana jest przy okazji różnych spraw kryminalnych. Gdy trafiała ona do sądu, ten zazwyczaj decydował o przepadku takich przedmiotów - opowiada Krzysztof Skorek, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji. Dotychczas taka broń była najczęściej niszczona.

Ale z kilkunastoma egzemplarzami będzie inaczej. O ich przekazanie poprosił dyrektor Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku Artur Buńko. - Miałem okazję zobaczyć tę broń, gdy występowałem jako ekspert. Niektóre egzemplarze, nawet te zdekompletowane, są bardzo interesujące - tłumaczy.

Policja już przystała na prośbę muzealników. - Specjalna komisja oceniła broń i wniosek muzeum, a komendant wojewódzki policji zaakceptował jej przekazanie. Formalna decyzja zapadnie w najbliższych dniach. Broń przekażemy w styczniu - zapowiada Skorek.

Do muzeum trafią m.in.: polski pistolet VIS, włoska berretta, niemieckie parabellum sauer, radzieckie TT oraz belgijski FN. - Ten egzemplarz jest dość nietypowy, bo prawdopodobnie powstał w Hiszpanii, gdzie masowo kopiowano różne rodzaje broni - mówi Buńko. Jego zdaniem najciekawsze egzemplarze to m.in. karabiny Mauzer z fabryki w Radomiu oraz brytyjski pistolet maszynowy Sten Mk 2. - Niektóre egzemplarze są zardzewiałe, bo leżały w ziemi. Ale trzeba pamiętać, że w regionie świętokrzyskim sporo broni zostało po wojnie i ta kolekcja jest tego świetnym przykładem - mówi dyrektor muzeum.

marc

gazetapl.png
Nie skontrolują finansów szpitala w Skarżysku Radni nie będą kontrolowali stanu finansów skarżyskiego szpitala - taka decyzja zapadła na ostatniej sesji.

Zanim powiat umorzy dług szpitala w Skarżysku, jego kondycję finansową miała zbadać Komisja Rewizyjna skarżyskiej Rady Powiatu. Tak się nie stanie, bo samorządowcy odrzucili ten pomysł. Wszystko jednak wskazuje na to, że powiat i tak daruje placówce półtora miliona złotych.

Podczas ostatniej sesji rady Powiatu skarżyskiego samorządowcy głosowali nad uchwałą o zbadaniu przez komisję rewizyjną stanu finansów szpitala. Miał być to jeden z elementów działań w kierunku umorzenia szpitalowi półtora miliona złotych długu.

W podobnej sytuacji była gmina Skarżysko, jednak prezydent Roman Wojcieszek zagroził użyciem weksli na dług i placówka pieniądze miastu oddała. Nie jest tajemnicą, że starostwo chce umorzyć szpitalowi tę należność, choć samo nie jest w zbyt dobrej kondycji finansowej. Uchwała o przeprowadzeniu kontroli była dodatkowym punktem sesji. O tym, czy ją przyjąć, miało zadecydować głosowanie.

ŹLE POLICZYLI, CZY GŁOSOWALI?

Na sali obrad było 16 radnych. Wynik głosowania był niekorzystny dla zarządu powiatu. Większość radnych była przeciwko przeprowadzeniu kontroli w szpitalu. I sprawa na tym by się zakończyła, gdyby nie fakt, że radnym rządzącej koalicji wynik głosowania się nie spodobał. Zgłoszono wątpliwość, czy głosy dobrze policzono. - Proszę wyżej podnosić ręce - apelował przewodniczący rady Ireneusz Syryjczyk. Radni koalicji wnioskowali o przerwę i ponowne głosowanie. Choć zapytany radca prawny poinformował, że różnica jednego czy dwóch głosów nie zmieniałaby sytuacji, bo w tym wypadku potrzebna jest większość bezwzględna, czyli 11 głosów, i tak głosowano. Tym razem nad tym, czy głosować ponownie. Choć w międzyczasie na sali pojawiło się jeszcze dwóch radnych, i ten wniosek przepadł.

DŁUG I TAK BĘDZIE UMORZONY?

Zamieszanie bardzo zdenerwowało radnych, nawet zawsze spokojny Ireneusz Syryjczyk był mocno poirytowany sytuacją. Wynik głosowania można odbierać jako wyraz protestu opozycji przeciwko umorzeniu szpitalowi długu. - Zarząd chciał, żeby komisja w ciągu kilku dni zbadała, czy szpital może oddać pieniądze. Tego się nie da rzetelnie zrobić w tak krótkim czasie - wyjaśnia Michał Jędrys. - Niech zarząd sam zadecyduje - dodaje radny.

Starosta skarżyski Jerzy Żmijewski poinformował zebranych, że wpłynął do niego wniosek dyrektora szpitala o umorzenie należności. - Chciałem, żeby wypowiedziała się komisja rewizyjna, żeby nie było zarzutów, że badanie przeprowadzone przez naszego audytora jest stronnicze. Sesja w sprawie umorzenia szpitalowi długu i tak się odbędzie - zapowiedział starosta Żmijewski. Można się spodziewać, że powiat daruje podległej sobie placówce półtora miliona złotych. Na sesji z pewnością stawią się wszyscy radni koalicji, która ma w samorządzie zdecydowaną większość.

Mateusz Bolechowski
echodnia.png
Trzy kilometry uciekał przed policjantami nietrzeźwy kierowca, którego próbowali zatrzymać do kontroli drogowej w Bliżynie (powiat skarżyski). Okazało się, że jest nietrzeźwy i na przepustce z zakładu karnego.

Przed godziną 21 stróże prawa dostali wczoraj sygnał, że kierowca volkswagena golfa jeżdżącego po Bliżynie może być nietrzeźwy. Kiedy odszukali auto i wezwali do zatrzymania się, kierowca volkswagena zaczął uciekać. Wóz zatrzymał dopiero po trzech kilometrach.

- Kiedy jeden z policjantów opuścił radiowóz, mężczyzna gwałtownie ruszył, uderzając w przednie drzwi policyjnego wozu - opisują stróże prawa. 31-letni kierowca został zatrzymany. W chwili zatrzymania miał około dwóch promili alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że jest na przepustce z zakładu karnego, gdzie odsiaduje karę za rozbój.

/minos/
echodnia.png
Redakcja
ul. Paryska 232A/3
26-110 Skarżysko-Kamienna
+48 663 01 55 99
+48 508 12 72 16
kontakt@skarzysko24.pl
Nota prawna

Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Logowanie