Paryska 232A | Skarżysko-Kamienna +48 663 01 55 99 kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

Kładka niezgody

wwaszejSkarżysko to miasto kolejarzy, zawdzięczające swój rozwój m.in. właśnie kolei. Tory kolejowe są integralną częścią pejzażu miasta - zarówno z pozytywnymi, jak i negatywnymi tego konsekwencjami - umożliwiają bowiem funkcjonowanie spółkom kolejowym, ale też dzielą miasto utrudniając komunikację pomiędzy poszczególnymi osiedlami. Istnieją oczywiście wiadukty i kładki ułatwiające poruszanie się między dzielnicami oddzielonymi torami kolejowymi, ale wkrótce może okazać się, że w związku z brakiem funduszy na ich utrzymanie (lub brakiem porozumienia w kwestii finansowania ich utrzymania)niektóre obiekty mogą być po prostu rozebrane...

Od pewnego czasu do naszej redakcji napływają maile, w których mieszkańcy Skarżyska pytają o powody zablokowania wejść na kładkę nad torami kolejowymi w ciągu ulicy Pięknej.

Na początku grudnia przedstawiciele spółki Polskie Koleje Państwowe S.A. (Rejonu Administrowania i Utrzymania Nieruchomości w Skarżysku Kamiennej) zamontowali przy wejściach na kładkę kraty. Zablokowano tym samym możliwość wejścia na kładkę, a mieszkańcy chcący przedostać się na drugą stronę torów przechodzą po torach (łamiąc tym samym obowiązujący zakaz). Jak się okazuje sytuacja ma związek z brakiem porozumienia pomiędzy PKP S.A. i miasta dot. finansowania kosztów utrzymania kładki.

Podczas grudniowej sesji Rady Miasta radny miejski Adolf Walkowiak zwrócił uwagę na ten problem.


Adolf Walkowiak-radny Rady Miasta

{mp3}kladkawalkowiak_04_01_2013{/mp3}
Na pytanie radnego odpowiedzi udzielił Prezydent Miasta, Roman Wojcieszek.  - Od wielu lat mamy problem z kładką w ciągu ul. Pięknej. Miasto zrobiło w tym względzie wszystko, co mogło - zabezpieczając przy tym interes miasta. Strona kolejowa ma jedno żądanie - by miasto przejęło tą kładkę, z wszelkimi konsekwencjami. My niezmiennie stoimy na stanowisku, że kładka powstała by ominąć przeszkodę w postaci torów - kolej spowodowała przeszkodę w komunikacji pieszej, kolej wybudowała tą kładkę bo musiała... Wychodząc jednak naprzeciw kolei, miasto z własnych środków wyremontowało na kładce oświetlenie (płaci za to oświetlenie) i deklaruje podpisanie umowy o współuczestnictwie w kosztach utrzymania i eksploatacji tej kładki. Kolej nie przyjmuje tych warunków, my nie możemy ulec kolejowemu dyktatowi. Nasze stanowisko jest niezmienne - chcemy dla dobra mieszkańców Skarżyska i pracowników spółek kolejowych (w pobliżu zakłady spółek kolejowych) partycypować w kosztach utrzymania kładki, natomiast nie zgodzimy się na dyktat w postaci żądania przejęcia tej kładki. - powiedział prezydent.


Prezydent Miasta Roman Wojcieszek
{mp3}wojcieszekkladka_04_01_2013{/mp3}
O sytuację  zapytaliśmy Jana Raczyńskiego - zarządcę Rejonu Administrowania i Utrzymania Nieruchomości w Skarżysku Kamiennej PKP S.A.: - Rzeczywiście nasi pracownicy zablokowali wejścia na kładkę. Ma to związek z brakiem porozumienia pomiędzy naszą spółką i miastem Skarżysko-Kamienna w sprawie przejęcia kosztów utrzymania kładki przez miasto.

- Zgodnie z przyjętymi przez władze naszej Spółki założeniami dotyczącymi zarządzania i utrzymania obiektów, które nie służą bezpośrednio do prowadzenia działalności kolejowej zaproponowaliśmy miastu przejęcie utrzymania tej kładki - obecnie kładka służy przede wszystkim mieszkańcom Skarżyska (pytaliśmy przedstawicieli innych spółek kolejowych, czy ta kładka jest potrzeba np. w drodze do pracy ich pracownikom - zainteresowania tym tematem jednak nie było).
Odrzucono naszą argumentację i do porozumienia nie doszło. - powiedział Raczyński.

- Do zablokowania wejść na kładkę w przypadku braku porozumienia z miastem zostaliśmy zobowiązani przez naszą centralę. Uprzedzaliśmy miasto o tym fakcie, a w związku z brakiem porozumienia wykonaliśmy dyspozycję zablokowania kładki.
- dodał.

Jan Raczyński pytany o dalsze losy tej kładki powiedział: - W piśmie z centrali naszej spółki dotyczącym zablokowania wejścia na kładkę widnieje również zapis o możliwym rozpoczęciu procesu fizycznej likwidacji tej kładki w przypadku braku osiągnięcia porozumienia w kwestii finansowania jej utrzymania...

O sprawę zapytaliśmy również przedstawicieli PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. - właściciela torów pod kładką. Przedstawiciele spółki poinformowali nas, że nie są stroną w sprawie - chociaż nie ukrywają, że są zaniepokojeni całą sytuacją. Zablokowanie wejścia na kładkę skutkuje bowiem skracaniem sobie drogi przez chcących się przedostać na druga stronę torów przejściem przez nie (co jest oczywiście zabronione).

Przedstawiciele PKP PLK S.A. zwrócili się z prośbą o szczególne zwrócenie uwagi na ta okolicę do Służby Ochrony Kolei. Mandat za przejście w miejscu niedozwolonym to od 20 do 500 złotych...







Na porozumienie pomiędzy miastem, a PKP S.A. na razie się nie zanosi - to prosta droga do rozebrania kładki. Czy to jest rozwiązanie problemu?

KW Foto: Mariusz Busiek

pierwsin
{fcomments}
Mariusz Busiek's Avatar

Mariusz Busiek

Redaktor i fotoreporter portalu skarzysko24.pl od 2008 roku
+ 48 663 015 599 | mb@skarzysko24.pl

- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
    Na naszym Fecebooku
    Redakcja
    ul. Paryska 232A/3
    26-110 Skarżysko-Kamienna
    +48 663 01 55 99
    +48 508 12 72 16
    kontakt@skarzysko24.pl
    Nota prawna

    Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

    Logowanie