Po spotkaniu prezydenta i radnych z pracownikami obsługi jednostek podległych miastu
.
We wtorek w Centrum Kształcenia Praktycznego z inicjatywy Zenona Chaby - przewodniczącego OPZZ Konfederacja Pracy w Skarżysku-Kamiennej, odbyło się spotkanie z Prezydentem Miasta Romanem Wojcieszkiem i radnymi Rady Miasta poświęcone ewentualnym konsekwencjom obecnej sytuacji finansowej miasta dla pracowników gminnych jednostek.
W spotkaniu z pracownikami gminnych jednostek udział wzięli m.in. Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej Roman Wojcieszek i Zastępca Prezydenta Miasta Grzegorz Małkus, a także radni Rady Miasta: Marzanna Łasek i Leszek Golik (PO), Konrad Kronig i Przemysław Bieniek ( PSzTM), Rafał Lewandowski (SLD) i Tomasz Sekuła (RM).
Spotkanie miało dotyczyć przede wszystkim tego, jakie konsekwencje dla pracowników jednostek podległych miastu może mieć kryzys finansów gminy. Mówiono jednak o problemach finansowych gminy w szerszym ujęciu - historii i okolicznościach narastania zadłużenia i obecnych problemach w uzyskaniu konsensusu (prezydenta i radnych) w temacie opracowania koncepcji wyjścia z trudnej sytuacji.
Prezydent odnosił się do historii, wskazując przyczyny powstania długów (inwestycje, dokładanie gminie kolejnych zadań przez władze centralne, rosnące koszty oświaty przy niżu demograficznym itp.), ogólnie zakreślił również wizję możliwych sposobów wyjścia z obecnej sytuacji.
Prezydent przyznał, że bez mian w obszarze sieci szkół (ale i w organizacji innych jednostek podległych miastu) się nie obejdzie - stwierdził jednak, że to jaką formę i jaki zakres będą musiały przyjąć zmiany - będzie zależało od kilku czynników. Pierwszym z nich jest sytuacja budżetowa miasta - a dokładniej to, czy radni wyrażą zgodę na sprzedaż udziałów w EC (jeśli radni tego nie zrobią, cięcia będą musiały być większe), drugim jest - jak stwierdził prezydent - "wola radnych" do wypracowania wspólnej i jak najmniej dotkliwej dla pracowników jednostek miejskich koncepcji reorganizacji sieci szkół, czy instytucji kulturalnych w naszym mieście.
Prezydent stwierdził, że przez 6 lat jego prezydentury nie zamknięto żadnej szkoły (władze miasta chciały w jak największym stopniu chronić pracowników oświaty przez konsekwencjami wchodzącego szkół niżu demograficznego, próbowano dokonywać zmina w łagodnej formie - łącząc szkoły w zespoły) - i z perspektywy czasu zaczyna się to na finansach miasta "mścić". - Teraz jesteśmy w sytuacji, w której przed zmianami już nie ma po prostu odwrotu. - powiedział prezydent.
Radni obecni na spotkaniu mieli dużo uwag do przedstawianej przez prezydenta genezy długu gminy. Konrad Kronig poinformował, że na sprzedaż udziałów w EC prezydent nie ma co liczyć - według rozmów radnego z innymi radnymi, większość z nich nie podniesie ręki za tą uchwałą. Kronig zaapelował do prezydenta o przedstawienie kompletnego racjonalnego planu naprawczego dla finansów gminy.
W spotkaniu z pracownikami gminnych jednostek udział wzięli m.in. Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej Roman Wojcieszek i Zastępca Prezydenta Miasta Grzegorz Małkus, a także radni Rady Miasta: Marzanna Łasek i Leszek Golik (PO), Konrad Kronig i Przemysław Bieniek ( PSzTM), Rafał Lewandowski (SLD) i Tomasz Sekuła (RM).
Spotkanie miało dotyczyć przede wszystkim tego, jakie konsekwencje dla pracowników jednostek podległych miastu może mieć kryzys finansów gminy. Mówiono jednak o problemach finansowych gminy w szerszym ujęciu - historii i okolicznościach narastania zadłużenia i obecnych problemach w uzyskaniu konsensusu (prezydenta i radnych) w temacie opracowania koncepcji wyjścia z trudnej sytuacji.
Prezydent odnosił się do historii, wskazując przyczyny powstania długów (inwestycje, dokładanie gminie kolejnych zadań przez władze centralne, rosnące koszty oświaty przy niżu demograficznym itp.), ogólnie zakreślił również wizję możliwych sposobów wyjścia z obecnej sytuacji.
Prezydent przyznał, że bez mian w obszarze sieci szkół (ale i w organizacji innych jednostek podległych miastu) się nie obejdzie - stwierdził jednak, że to jaką formę i jaki zakres będą musiały przyjąć zmiany - będzie zależało od kilku czynników. Pierwszym z nich jest sytuacja budżetowa miasta - a dokładniej to, czy radni wyrażą zgodę na sprzedaż udziałów w EC (jeśli radni tego nie zrobią, cięcia będą musiały być większe), drugim jest - jak stwierdził prezydent - "wola radnych" do wypracowania wspólnej i jak najmniej dotkliwej dla pracowników jednostek miejskich koncepcji reorganizacji sieci szkół, czy instytucji kulturalnych w naszym mieście.
Prezydent stwierdził, że przez 6 lat jego prezydentury nie zamknięto żadnej szkoły (władze miasta chciały w jak największym stopniu chronić pracowników oświaty przez konsekwencjami wchodzącego szkół niżu demograficznego, próbowano dokonywać zmina w łagodnej formie - łącząc szkoły w zespoły) - i z perspektywy czasu zaczyna się to na finansach miasta "mścić". - Teraz jesteśmy w sytuacji, w której przed zmianami już nie ma po prostu odwrotu. - powiedział prezydent.
Radni obecni na spotkaniu mieli dużo uwag do przedstawianej przez prezydenta genezy długu gminy. Konrad Kronig poinformował, że na sprzedaż udziałów w EC prezydent nie ma co liczyć - według rozmów radnego z innymi radnymi, większość z nich nie podniesie ręki za tą uchwałą. Kronig zaapelował do prezydenta o przedstawienie kompletnego racjonalnego planu naprawczego dla finansów gminy.
Spotkanie prezydenta i radnych z pracownikami obsługi jednostek podległych miastu
{mp3}spotkaniecis_04_06_2013{/mp3}



















KW Foto i audio: M.Busiek

{fcomment}












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1