Paryska 232A | Skarżysko-Kamienna +48 663 01 55 99 kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

K.Krönig: Wojcieszek i Jędrys to ta sama "banda"

.16 listopada odbędą się wybory samorządowe. Dzisiaj - wywiadem z Konradem Krönigiem, kandydatem na Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej - rozpoczynamy cykl rozmów z kandydatami na prezydenta.

Dwie kadencje zasiada Pan w Radzie Miasta w Skarżysku-Kamiennej, pracuje Pan w Świętokrzyskim Centrum Innowacji i Transferu Technologii. Teraz nadszedł ten moment, aby poświęcić dotychczasowe zajęcia, podjąć wyzwanie i pracować na rzecz naszego miasta jako Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej?

- Tak - nadszedł taki moment. Długo się nad tym zastanawiałem się. Długo dojrzewałem do tej decyzji i dopiero w momencie, w którym udało nam się zebrać zespół fachowców - ludzi którzy są gotowi ze mną zmieniać to miasto - podjąłem decyzję o starcie w wyborach.

Czy mógłby Pan coś więcej powiedzieć o tej grupie osób, fachowców, którzy będą Panu pomagać w kampanii wyborczej?

- Niebawem przedstawię plan ratunkowy dla miasta. Przy okazji jego prezentacji przedstawię część osób, które brały udział w jego przygotowaniu, część zaś z różnych względów chce pozostać anonimowa. Mogę jedynie powiedzieć, że to najlepsi w swoich dziedzinach specjaliści w mieście, w powiecie oraz w regionie.

Niedawno odbyła się konferencja, podczas której przedstawiono koncepcję nowego ruchu społecznego powstającego pod patronatem Marszałka Województwa Świętokrzyskiego Adama Jarubasa. Podczas tej konferencji poznaliśmy również kandydatów z ramienia tego ruchu na szefów gmin powiatu skarżyskiego. Czy mógłby Pan przybliżyć jak powstawał ten ruch i co łączy jego uczestników?

- Łączy nas chęć wprowadzenia zmian i zrobienia czegoś pozytywnego dla naszych gmin. W tych jednostkach samorządu terytorialnego, które były dobrze zarządzane - popieramy tych kandydatów, którzy do tej pory sprawowali funkcje szefów gmin. Natomiast w tych gminach, w których są duże problemy z zadłużeniem, w którym mieszkańcy mają duże zastrzeżenia do aktualnych włodarzy - proponujemy zmiany. Główny cel jest taki, że nie tylko poszczególne gminy, ale żeby cały powiat rozwijał się w sposób harmonijny i zrównoważony. Nie czarujmy się, bardzo ważne jest też to, aby odpowiednio wykorzystać nowy okres programowania 2014-2020, jeżeli chodzi o absorpcję środków unijnych, dlatego, że tak naprawdę w tym momencie nikt w całej Unii Europejskiej nie wie o tym, co się wydarzy po 2020 roku i być może jest to taka ostatnia szansa, którą trzeba umiejętnie wykorzystać do tego, żeby nasze miasto i nasz powiat się rozwijał. Ruch to grupa ludzi, która maksymalnie będzie umiała wspomiane możliwości wykorzystać...


Na ile istotne jest lub było przy tworzeniu tego ruchu było objęcie patronatu nad tą inicjatywą Marszałka Województwa Świętokrzyskiego?


- Bardzo istotne. Ja nie ukrywam, że zabiegałem o poparcie marszałka od dawna, a w zasadzie chciałem, żeby patronował temu całemu ruchowi - nie ma drugiego tak zasłużonego polityka dla rozwoju województwa świętokrzyskiego w regionie jak pan Jarubas.  Myślę, że gdy taka osoba patronuje ruchowi, to legitymizuje go w jakiś sposób. Warto zwrócić uwagę na to, że rzeczywiście w tych jednostkach samorządu terytorialnego, w tych powiatach i gminach, w których ta współpraca między marszałkiem a włodarzami układała się dobrze, to rzeczywiście te gminy mają najmniejszą stopę bezrobocia, ich infrastruktura rozwinęła się bardziej, mogą również pochwalić się największą absorpcją środków unijnych i to są po prostu fakty. Uważam, że Skarżysko w nowym okresie programowania w latach 2014-2020 powinno być samorządem, który będzie miał dobre relacje z Urzędem Marszałkowskim - a wiadomo, że w przeszłości różnie z tym bywało.  Nawet sam marszałek zauważył to w trakcie naszej pierwszej konferencji prasowej, że jednak Pan Prezydent Wojcieszek i jego zastępcy rzadko bywali u u niego - wspomniał o 3, czy 4 wizytach przez ostatnie lata -  to jest troszeczkę za mało... Czasami trzeba głowę schylić jak się jest wójtem, burmistrzem, prezydentem - trzeba mieć troszeczkę pokory i w tej kolejce w Urzędzie Marszałkowskim czy w ministerstwie postać... Rozumiem, że Roman Wojcieszek, osoba kojarzona z Prawem i Sprawiedliwością miał obiekcje, by stać w kolejce u marszałka z PSL-u, czy u ministra z Platformy Obywatelskiej, ale tutaj też pojawia się wyższość kandydatów w 100% bezpartyjnych - jeżeli jadę do Kielc, czy do Warszawy reprezentować Skarżysko to dla mnie nie ma dużego znaczenia, czy będę stał w kolejce do marszałka z PiS-u, PSL-u, czy Platformy Obywatelskiej - ważne jest to, żeby nasze miasto wyciągnąć z długów, ważne jest, by jak najwięcej środków pozyskać na rozwój miasta.

Wspominał Pan, że został przygotowany solidny plan ratunkowy dla miasta, który ma poważne problemy, szczególnie finansowe. Miałby się on opierać na kilku głównych filarach. Czy mógłby Pan coś o nich powiedzieć?


- Ważne jest uzdrowienie finansów, ważna jest kwestia związana z inwestycjami - zwłaszcza z inwestycjami ze strony inwestorów zewnętrznych w sferze produkcyjnej w naszym mieście, ale nie tylko - także z tymi inwestycjami w infrastrukturę komunalną.  Szczególną uwagę będę chciał poświęcić pozyskiwaniu inwestorów zewnętrznych - właśnie przyciągnięcie tych inwestorów jest moim głównym celem. Nie ukrywam, że jeżeli nie udałoby mi się tego celu osiągnąć, to na pewno o reelekcję nie będę się ubiegał - jestem osobą, która nie rzuca słów na wiatr. Dużym handycapem dla mojej osoby jest doświadczenie, które zdobyłem w Świętokrzyskim Centrum Innowacji i Transferu Technologii i kontakty, które sobie wyrobiłem nie tylko w administracji publicznej, ale przede wszystkim w sektorze prywatnym. Rockefeller powiedział kiedyś: „Zabierzcie mi wszystkie pieniądze, a zostawcie kontakty. Odbuduję majątek w rok”. Na przestrzeni ostatniego roku brałem udział w spotkaniach B2B i spotkaniach brokerskich m.in. w Hanowerze, Bratysławie, Oslo, Helsinkach, Brukseli, Luksemburgu - nawiązując kontakty tak naprawdę z ludźmi z całego świata - m.in. te kontakty chciałbym wykorzystać jako Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej.

To będzie trudna prezydentura?


- Lekka nie będzie. Troszeczkę zazdroszczę Romanowi Wojcieszkowi, że w 2006 roku objął rządy w mieście bez wielkich długów, z dużymi możliwościami finansowymi (jeżeli chodzi np. o wkład własny)... Wielokrotnie mówiłem na sesjach Rady Miasta o potrzebie utworzenia Centrum Obsługi Inwestora, o scalaniu gruntów pod inwestycje itp. Tego niestety nie było - a przynajmniej nie w takim zakresie jak powinno. Nie trzeba daleko szukać, np. ostatnie poszerzenie Starachowickiej Strefy Ekonomicznej i blisko 1000 miejsc pracy w Połańcu, Kielcach czy w Starachowicach. Tak mogło być w Skarżysku, niestety szanse nie zostały wykorzystane, dlatego w innych samorządach dzisiaj bezrobocie jest na niższym poziomie i zadłużenie jest mniejsze, a w naszym zadłużenie gminy i bezrobocie są największe w regionie...

Jakie byłby Pana pierwsze decyzje, zaraz po rozpoczęciu prezydentury?

- Kluczową kwestią jest usunięcie z Urzędu Miasta: Pana Sekretarza Miasta Jana Jańca i Pani Skarbnik Miasta Magdaleny Grzmil. Dzięki temu pracownicy złapią oddech w Urzędzie Miasta, a zarządzaniem będą mogli zająć się fachowcy, którzy spowodują, że nasze miasto zacznie się rozwijać, a nie zwijać. Przyznacie Państwo, że w tym momencie to niestety troszeczkę jest, zwłaszcza, jeżeli chodzi o sferę finansów.

Jest Pan najmłodszym z kandydatów - uważa Pan, że ma wystarczająco duże doświadczenie?

- Pan Adam Jarubas w moim wieku już był Marszałkiem Województwa Świętokrzyskiego. Czy jest dobrym marszałkiem - to już wielokrotnie ocenili mieszkańcy naszego regionu. Siła jest w młodości. Mam spore doświadczenie - ponad pięcioletnie na kierowniczych stanowiskach (także w środowiskach międzynarodowych). Radnym jestem już 2 kadencje, czyli 8 lat...

Jakie ma Pan wizje, koncepcje np. na zmniejszenie bezrobocia w mieście?

- O tym już wspominałem - nie ma innej drogi niż rzeczywiście stworzenie miejsc pracy przez inwestorów zewnętrznych - chętnie podejmę sie tego wyzwania.

A co z oświatą?

- To jest na pewno jeden z poważniejszych tematów i do tego bardzo drażliwy. Z jednej strony ubywa dzieci, ubywa młodzieży w naszym mieście, a z drugiej infrastruktura - jeżeli chodzi o oświatę - została zachowana na poziomie z przed lat parunastu. Tutaj na pewno trzeba będzie wypracować pewne rozwiązania. Mogę jednak zapewnić - żadna decyzja nie zostanie podjęta bez zgody samych środowisk oświatowych. Jesteśmy już po rozmowach z przedstawicielami środowisk oświatowych. Osoby związane ze skarżyską oświatą mają świadomość, że pewne zmiany będą konieczne. Przyjmiemy jednak zasadę: "nic o was, bez was" - siądziemy do rozmów i będziemy opracowywać wspólnie takie rozwiązania, które byłyby najlepsze dla Skarżyska-Kamiennej i byłyby najlepsze dla młodzieży w Skarżysku.

Niedawno w Skarżysku-Kamiennej gościł gościł Minister Sportu i Turystyki, któremu przedstawiono problem modernizacji stadionu Granatu. Pan Minister wspomniał, że to do władz obiektu należy pierwszy krok, aby pozyskać projekty na remont i odbudowę tego stadionu. Gdyby Pan został Prezydentem Miasta, będzie Pan dążył do wykonaniania modernizacji stadionu Granatu?

- Tak. Jesteśmy ewenementem w skali całego kraju - mamy lodowisko z prawdziwego zdarzenia, a nie mamy stadionu z prawdziwego zdarzenia. To jest normalne w Kanadzie, gdzie hokej jest sportem narodowym, natomiast w kraju, w którym sportem narodowym jest piłka nożna, brak stadionu z prawdziwego zdarzenia to sytuacja tragikomiczna. Kroki na rzecz modernizacji stadionu będzie trzeba podjąć -  zwłaszcza w kontekście deklaracji Pana Ministra, że te środki są, tylko trzeba umieć po te środki wystąpić. Pan Prezydent Wojcieszek najprawdopodobniej nie robił tego z dwóch powodów - po pierwsze chyba nie do końca po drodze jest mu z Platformą Obywatelską, a po drugie miasto jest bardzo zadłużone i są pewne problemy z wygospodarowaniem wkładu własnego do tych projektów. Tymczasem jest kilka możliwości zabezpiecznia wkładu własnego, z których - nie wiedzieć czemu - Pan Prezydent Wojcieszek nie korzystał. Być może o nich nie wiedział do końca, albo nie wiedzieli o tym jego doradcy. My te możliwości wkrótce przedstawimy.

Czym różni się Pan od obecnego Prezydenta?

- To jest dobre pytanie. Jestem w wieku jego syna - więc to jest taka pierwsza, podstawowa różnica i ta młodość jest z pewnością moim atutem. Panu Romanowi Wojcieszkowi do emerytury zostało 4 lata, a mnie do emerytury zostało ponad lat 30. Dla mnie priorytetem jest to, żeby nie zawieść Państwa zaufania, bo wiadomo, że w tym mieście będę musiał funkcjonować - nie zamierzam się wyprowadzać przez najbliższe kilkadziesiąt lat i będę musiał tu funkcjonować także zawodowo. Natomiast Pan Roman Wojcieszek - umówmy się jest to jego ostatnia kadencja przed emeryturą - nie ma tak wiele do udowodnienia mieszkańcom Skarżyska-Kamiennej...


Zostańmy przy Pana konkurentach. Zacznijmy od Pana Starosty Michała Jędrysa. Czy uważa Pan, że do tej pory był odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu?


- Trudno to ocenić. Należy pamietać o tym, że Pan Starosta Jędrys pełni swoją funkcję, nie zadecydowali mieszkańcy Skarżyska, tylko jego koledzy z Prawa i Sprawiedliwości. Na pewno widzę, że jest u Pana Starosty olbrzymie parcie na władzę - bardzo chce być prezydentem. Ciekawy jest też konflikt między Panem Prezydentem Romanem Wojcieszkiem, a Panem Michałem Jędrysem - a trzeba przecież pamiętać, że to jest to samo środowisko - powiem kolokwialnie, ta sama "banda". Przez wiele lat Pan Michał Jędrys był przecież członkiem "zaplecza" Pana Romana Wojcieszka, a członkiem Prawa i Sprawiedliwości popierającego Romana Wojcieszka w zbliżających się wyborach jest nadal. Nie może się rozstać z Prawem i Sprawiedliwością? Jak to się ma do jego deklaracji o tworzeniu bezpartyjnego komitetu? Zaplecze Pana Michała Jędrysa to kilka osób...

Co sądzi Pan o braku poparcia przez PiS Michałą Jędrysa i o jego decyzji o starcie z bezpartyjnego komitetu?

- Odpowiem przewrotnie - o różnicach... U mnie na starcie było wiadomo, że będę startował z bezpartyjnego komitetu. Natomiast w przypadku Pana Michała Jędrysa - on robił wszystko, żeby startować z PiS-u, a dopiero, gdy w PiS go nie chcieli, to podjął decyzje o utworzeniu komitetu. To jest podstawowa różnica. Mojej osobie można zarzucać, że społeczny ruch jest "zabarwiony na zielono" - przez współpracę z PSL, ale ja zapraszam do współpracy wszystkie partie polityczne - mam np. poparcie Twojego Ruchu... Na starcie powiedziałem jednak wszystkim jasno - nie wchodzi w grę, żebym ja się zapisał do jakiejkolwiek partii - jestem bezpartyjnym fachowcem i po prostu i nie zamierzam się wiązać z żadna partią.  Nie może być tak, że osoba, która jest kojarzona, jako lider z jakąś partią, nagle tworzy ruch obywatelski i próbuje wmówić mieszkańcom, że to jest obywatelski ruch na zasadzie - nie chcieli mnie w PiS, nie chcieli mnie w Platformie, nie chcieli mnie w SLD? - no to założę sobie swój bezpartyjny komitet...

Platforma Obywatelska - według nieoficjalnych informacji w najbliższych wyborach postawi na Panią Marzannę Łasek...

- Pani Marzanna Łasek to bardzo pracowita radna. Momentami w jej wypowiedziach widać, że radną jest dopiero pierwszą kadencję, ale nadrabia to zapałem do pracy. Nie bez znaczenia jest też jej doświadczenie zawodowe, które zdobyła w pracy w MOPS.

Odnoszę wrażenie jednak, że przedstawione filary programu Pana komitetu doskonale mogłyby stanowić również tezy programu Platformy Obywatelskiej...


- Myślę, że z przedstawionymi przeze mnie tezami zgadzają się wszyscy mieszkańcy Skarżyska-Kamiennej, którym dobro miasta leży na sercu. Przynależność partyjna nie ma tutaj żadnego znaczenia, a do wspólnego wdrażania mojego programu zapraszam wszystkich, którzy chcą zmienić nasze miasto, bez względu na polityczną opcję.

Jest jeszcze Pani Agnieszka Schmeidel...

- Powiem szczerze, nie znam tej Pani. Wiem natomiast, że jest kobietą wykształconą, a jak Państwo wiedzą do kwestii związanych z wykształceniem, przywiązuję szczególną wagę. Może troszeczkę brakuje jej tego doświadczenia samorządowego, umiejętności funkcjonowania na tym naszym "samorządowym / politycznym rynku" - który jest rynkiem specyficznym...

Jak widzi Pan przyszłość miasta w najbliższych latach?


- Prezydent w 100% musi się skupić na przyciągnięciu do naszego miasta inwestorów zewnętrznych, którzy stworzą tu miejsca pracy, zwłaszcza w sferze produkcyjnej. O rozwoju Skarżyska-Kamiennej będziemy mówić w momencie, w którym spadnie bezrobocie, albo w momencie, w którym zacznie wzrastać populacja miasta. Najlepiej, żeby obie te przesłanki spełniły się kumulatywnie. Niestety od lat ani jeden, ani drugi wskaźnik nie drgnął w pozytywnym kierunku. Jest w tym wina samorządu, ale to nie jest też tak, że mamy rozłożyć ręce, powiedzieć, że nic się nie da zrobić i miasto jest skazane na upadek, stagnację i na to, że nic nie będzie się w nim działo przez najbliższe lata.  Jeżeli do władzy dopuścimy ludzi z pomysłem, którzy wierzą w to, że zmiany są możliwe, nasze miasto zacznie się wreszcie rozwijać. Bardzo głęboko w to wierzę…

Dziękuję za rozmowę.


- Również dziękuję.

Z Konradem Krönigiem rozmawiała Wioletta Woźniak.


Konrad Krönig - lat 31, menedżer i samorządowiec, absolwent studiów administracyjnych na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Polsko- Amerykańskiej Szkoły Biznesu Central Connecticut State University i Politechniki Krakowskiej. Radny Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej od 2006 roku. Posiada ponad 5-letnie doświadczenie w pracy na stanowiskach kierowniczych w sektorze prywatnym, publicznym oraz pozarządowym. Jest konsultantem sieci Enterprise Europe Network, w chwili obecnej pracuje jako menedżer ds. usług proinnowacyjnych w Świętokrzyskim Centrum Innowacji i Transferu Technologii w Kielcach.

 

pierwsin

{fcomment}

wikary

- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
    Na naszym Fecebooku
    Redakcja
    ul. Paryska 232A/3
    26-110 Skarżysko-Kamienna
    +48 663 01 55 99
    +48 508 12 72 16
    kontakt@skarzysko24.pl
    Nota prawna

    Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

    Logowanie