Paryska 232A | Skarżysko-Kamienna +48 663 01 55 99 kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

O witrażach i pasji...

Witraże chronią przed promieniami słonecznymi i wścibskimi spojrzeniami, a jednocześnie doskonale uwypuklają grę światła i cienia. Kiedyś stosowane głównie w sztuce sakralnej, dziś przechodzą prawdziwy renesans i coraz częściej możemy je podziwiać w naszych domach i mieszkaniach. O witrażach i ich praktycznym zastosowaniu, a także o pasji ich tworzenia rozmawiamy z Anną Świat - właścicielką Pracowni Witrażowej. 

W jaki sposób witraże pojawiły się w Pani życiu?

- Przyczyna wisi za Panem (pokazując na ścianę z wielkim witrażem przedstawiającym tancerkę). W 2010 roku obserwowałam jedną z aukcji WOŚP i pośród fantów przekazanych Fundacji przez jedną z grup artystycznych zobaczyłam witraż przedstawiający tancerkę. Bardzo chciałam go zdobyć, ale nie udało się - ktoś po prostu mnie przelicytował. Kilka miesięcy później siedziałam sama w domu (dzieci wyjechały na wakacje) i przypomniawszy sobie o witrażu z tancerką postanowiłam poszukać w internecie informacji o sztuce tworzenia witraży. Przez przypadek trafiłam na ogłoszenie wspomnianej grupy (easy -Art pod przewodnictwem Dawida Zborowskiego) - zachęcające do wzięcia udziału w warsztatach z tworzenia witraży. Zaciekawiło mnie ich specyficzne podejście do tematu – easy- Art uważał bowiem, że do tworzenia witraży wcale nie trzeba mieć dyplomu ASP, trzeba posiadać wyobraźnię i pomysły... To był impuls - postanowiłam spróbować i pojechałam.

Początki były trudne? Od razu stwierdziła Pani, że robienie witraży to jest to, czym chciałaby się Pani zajmować w przyszłości?

- Na początku uczyłam się trzymać nóż do szkła, uczyliśmy się podejścia do szkła, kontrolowania szkła i tego, żeby szkła się... nie bać. Później przyszedł czas na tworzenie pierwszych prostych witraży - wciągało mnie to i czułam, że wciąga coraz bardziej. Brałam udział w kolejnych warsztatach - m.in. z zakresu projektowania, uczyłam się stawiania nie na szablony, ale na tworzenie własnych nowych form i projektów. Poszukiwałam własnego stylu, bo każdy twórca witraży ma swój styl - "każda ręka trzymająca nóż do szkła jest inna". Poznawałam również wiele różnych technik tworzenia witraży, między innymi bardzo popularną- Tiffany'ego, klasyczną- z zastosowaniem profili ołowianych, czy mozaikę.

Którą z technik Pani preferuje? Wybór techniki zależy od specyfiki projektu?

- Jak wspomniałam, jedną z bardziej popularnych technik - i preferowaną przeze mnie - jest technika Tiffany'ego. W całej historii witrażu jest ona stosunkowo młoda. Opracował ją na przełomie XIX i XX wieku wielki amerykański artysta Louis Comfort Tiffany. Na czym ona polega? Po opracowaniu projektu witrażu, ze szklanej tafli wycina się pojedyncze detale i szlifuje. Brzegi owijane są taśmą miedzianą, a potem wygładzane. Przygotowane części witrażu układa się w całość, brzegi smaruje topnikiem, a potem lutuje cyną (luty witrażu mogą być patynowane na kolor czarny lub złotawy). Technika Tiffany'ego daje ogromne możliwości kompozycyjne - to technika odpowiednia do tworzenia witraży złożonych z wielu drobnych części, o wymyślnych kształtach. Zapewnia także stabilność konstrukcyjną i zmniejsza ciężar samego witrażu.

Do projektów bazujących na większych formach geometrycznych (ale nie tylko)stosuje się starszą i bardziej mozolną technikę z zastosowaniem ołowiu. Zamiast miedzianej taśmy, stosowane są płaskie lub wypukłe profile ołowiane w kształcie litery C lub H. Styki profili łączy się przez lutowanie. Potem kitowanie w celu usztywnienia i uszczelnienia witrażu.

Do tworzenia witraży stosowane są rozmaite dekoracyjne tafle szkła. Obecnie huty proponują niezwykle bogaty asortyment. Mamy do wyboru szkło  bezbarwne i przeźroczyste, ornamentowe - z wyraźną fakturą, opalowe w wielu kolorach (charakteryzujący się grą barw w postaci kolorowych wzorów), szkło katedralne (barwione, z niewielką teksturą), czy szkło antyczne (jego sposób produkcji nie zmienił się od czasów gotyku).
Często, zwłaszcza w odniesieniu do witrażu klasycznego, w celu jego, urealnienia stosuje się malaturę farbami lub emaliami wypalanymi w wysokich temperaturach.

Mówiąc o początkach Pani przygody z witrażami, wspomniała Pani, że jej początki determinował szczęśliwy zbieg okoliczności. A jaką w niej rolę odegrali ludzie?

- W mojej przygodzie z witrażem ludzie zawsze odgrywali ogromną rolę - to ludzie, których spotkałam wyznaczyli moją ścieżkę... Wracając z warsztatów odwiedziłam moją koleżankę, która właśnie wybudowała dom i... poszukiwała kogoś, kto wykona witraże do jej drzwi. Po tym jak dowiedziała się, że właśnie wracam z warsztatów tworzenia witraży, wykonanie wspomnianych witraży zaproponowała właśnie mnie. Pomyślałam wówczas - czemu nie. Spróbowałam i moje prace się spodobały. Później ktoś potrzebował witrażu do kredensu, ktoś inny witrażu do przepierzenia. Wieść o mnie niosła się od człowieka do człowieka i tak to się zaczęło... Jakiś czas później pojawiła się możliwość skorzystania z dofinansowania na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej - skorzystałam i... dzięki temu postanowiłam spróbować własnych sił w witrażowym biznesie. Myślę, że ewolucja od pasji do biznesu - w tym konkretnym przypadku -  jest jak najbardziej logiczna i uzasadniona. 

Wracając do witrażu - w jakich zastosowaniach i w jakich wnętrzach sprawdzi się najlepiej?

- Przez kilkaset lat witraże stosowano jako ozdobę okien budynków sakralnych, dopiero okres secesji uczynił z witrażu również ważny element ozdoby wnętrz świeckich. Dzisiaj okno nie jest dziś już jedynym miejscem, które może zdobić witraż - nadal jednak chętnie się je tam umiejscawia ze względu na światło, które przenikając przez szkło tworzy wspaniały efekt iluminacji. Witraż w oknie to nie tylko ozdoba - można również przy jego projektowaniu postawić na jego funkcjonalny charakter (dzięki kolorowemu szkłu możemy np. efektownie zasłonić nieefektowny widok). Doskonałym miejscem na witraż są przeszklone przestrzenie w drzwiach. Współcześnie witraże wykorzystywane są również w przeszkleniach ścian działowych, świetlikach i zadaszeniach (nadal bardzo popularne są mniejsze formy - zawieszki, obrazy itp.). Coraz popularniejsze staje się również wykorzystanie witrażu w meblarstwie (np. w przeszkleniach szafek kuchennych itp.). 

W tym momencie trzeba również powiedzieć, że witraż doskonale sprawdza się również jako samodzielne źródło światła. Lampy witrażowe to znany nie od dziś element aranżacji wnętrz. Witrażowe lampy o ciekawych kształtach i kolorach są wspaniałym elementem dekoracyjnym i pozwalają zmienić nastój każdego wnętrza. Możliwości wykorzystania witrażu są więc właściwie nieograniczone. Witraże można praktycznie wykorzystać i dopasować do każdego rodzaju wnętrz - zarówno tych klasycznych, jak i nowoczesnych.

Często jednak myśląc o witrażu, myślimy również o jego ewentualnym sporym koszcie. Witraż to rzeczywiście coś dla osób z grubym portfelem?

- Oczywiście ceny witrażu są zróżnicowane - wycena poszczególnych prac odbywa się po ustaleniu wielkości oraz wstępnemu określeniu złożoności pracy (m.in. liczby elementów witrażu). Im większy witraż i im więcej elementów składowych - tym więcej pracy przy witrażu, a co za tym idzie i wyższa jego cena. Nie ma jednak mowy o tym, że witraże to swego rodzaju dobro luksusowe. Metr kwadratowy mało skomplikowanego witrażu wykonywanego metodą Tiffany'ego to kilkaset złotych. 
Patrząc na ceny materiałów wykończeniowych i dekoracyjnych trudno taką cenę uznać za cenę specjalnie wysoką, a klient zawsze dostaje coś niepowtarzalnego - nie ma bowiem dwóch (m.in. za sprawą specyfiki materiału) takich samych witraży...

{youtube}qPkFhfjADp8{/youtube}

Więcej prac na www.pracowniawitrazowa.pl
Ludzie odegrali na mojej witrażowej ścieżce ogromną rolę. Konkretni ludzie spotkani konkretnym miejscu sprawili, że jestem dziś tym, kim jestem i realizuję swoje pasje.  Dziękuję:

Piotrkowi
- za anielską cierpliwość i pomoc w trudnych sprawach,

Tacie- za narzędziowe wsparcie,
Dawidowi- za to czego mnie nauczył i do czego mnie zmotywował,
Jankowi- za „szklarskie” pogaduchy, porady i dostawy,
Magdzie- za okazane zaufanie i pierwsze poważne zlecenie,
Pani Ewie- za zamówienia inspirujące do poszukiwań,
Wszystkim ludziom spotkanym w easy-Art.- za to, co nas łączy i motywuje do działania
Fanom aniołów- za motywację do nie ignorowania małych form,
Wszystkim dotychczasowym i przyszłym klientom- za cierpliwość. 

Anna Świat
 
 

Mariusz Busiek's Avatar

Mariusz Busiek

Redaktor i fotoreporter portalu skarzysko24.pl od 2008 roku
+ 48 663 015 599 | mb@skarzysko24.pl

- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
    Na naszym Fecebooku
    Redakcja
    ul. Paryska 232A/3
    26-110 Skarżysko-Kamienna
    +48 663 01 55 99
    +48 508 12 72 16
    kontakt@skarzysko24.pl
    Nota prawna

    Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

    Logowanie