Słowo o pewnym wskaźniku...
W ub. tygodniu kielecki oddział Głównego Urzędu Statystyczny opublikował roczny raport dot. finansów jednostek samorządu terytorialnego naszego województwa pt. "Budżety jednostek samorządu terytorialnego w województwie świętokrzyskim w 2016 r.". W zestawieniu prezentowane są podstawowe dane statystyczne dot. budżetów JST- pozwalające na ogólną ocenę i porównanie finansów gmin, powiatów i województwa.
W publikacji znalazła się informacja, która w stan euforii wprowadziła niektórych samorządowców - "udział dochodów własnych gminy w dochodach ogółem Gminy Skarżysko-Kamienna w 2016 roku wyniósł 55,9%" (uważa się, że wskaźnik ten świadczy o poziomie samodzielności finansowej samorządu - ważna w tym kontekście jest jednak i struktura dochodów własnych). Przypomnijmy - dochody własne gminy (które obok dotacji i subwencji są dochodami JST) to przede wszystkim: udział w podatku dochodowym od osób fizycznych i wpływy z podatków od nieruchomości, w mniejszym zakresie również: udział w podatku dochodowym od osób prawnych, wpływy z innych podatków i opłat), dochody z majątku (w tym dochody z najmu i dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze) i środki na dofinansowanie własnych zadań pozyskane z innych źródeł.
Odnotowany poziom wspomnianego wcześniej wskaźnika w 2016 roku to pozytywna wiadomość, ale w odniesieniu do danych z lat poprzednich nie może być traktowany jako powód do komunikowania światu jakiegoś szczególnego sukcesu (w poprzednich latach poziom tego wskaźnika był bowiem... wyższy).

Według danych prezentowanych przez Urząd Statystyczny w Kielcach w kolejnych rocznych publikacjach dot. budżetów JST z naszego województwa poziom wspomnianego wskaźnika w 2016 roku (czyli w roku realizacji pierwszego autorskiego budżetu miasta przygotowanego przez obecną ekipę rządzącą) w porównaniu do lat poprzednich lat - spadł.
W komentarzu do ostatniego raportu, a zamieszczonym na oficjalnej stronie miasta czytamy, że - należy (...) podkreślić, iż w minionym roku na relację dochodów własnych gminy do dochodów ogółem duży wpływ miała dotacja otrzymana na wypłaty świadczeń „500+”. Gdyby nie ta dotacja, dochody własne gminy stanowiłyby ponad 62,5% dochodów ogółu. I rzeczywiście - do budżetu w 2016 roku w formie dotacji na realizację Programu Rodzina 500+ trafiła kwota ponad 16,2 mln PLN. Wypadałoby w tym momencie jednak wspomnieć i np. o tym, że na wartość wskaźnika wpływ (pozytywny) miała obowiązująca od 2016 roku podwyżka niektórych podatków od nieruchomości wprowadzona na wniosek prezydenta Konrada Kröniga przez wspierającą go koalicję (PiR i Platformy Obywatelskiej) - czyli w praktyce sięgnięcie do kieszeni podatników.
Ciekawostką jest również to, że w informacji zamieszczonej na stronie miasta, wszem i wobec poinformowano, że wskaźnik za 2016 rok dla Skarżyska-Kamiennej (oczywiście ten liczony przez UM - bez uwzględnienia dotacji na Program Rodzina 500+ - a więc 62,5 %) byłby najwyższym wskaźnikiem od ponad 10 lat. Problem w tym, że w świetle danych źródłowych z opracowań Urzędu Statystycznego w Kielcach (dane z lat poprzednich na wykresie) łatwo stwierdzić, że to nieprawda. A wystarczyło to sprawdzić.












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1