Powiatowy Rzecznik Konsumentów radzi. Umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa
Skarzysko24.pl: Na czym polega praca Rzecznika?
Monika Czerwińska-Babiarz Powiatowy Rzecznik Konsumentów: Moja praca polega na udzielaniu porad i informacji konsumentom, z zakresu szeroko pojętego prawa konsumenckiego. Jednakże, aby zgłosić się do rzecznika w powiecie skarżyskim, należy spełniać dwa podstawowe warunki: należy być mieszkańcem powiatu skarżyskiego, oraz umowa, której dotyczy porada musi dotyczyć klienta jako osoby fizycznej, a nie przedsiębiorcy. To osoba fizyczna (konsument) mający problem ze sprzedawcą/przedsiębiorcą może zgłosić się po pomoc do rzecznika konsumentów. Właściwość miejscowa natomiast oznacza, iż to w jakim mieszkamy mieście czy powiecie tam szukamy rzecznika. Przykładowo mieszkaniec miasta Skarżysko-Kamienna czy gminy Bliżyn zgłasza się do rzecznika konsumentów w Skarżysku-Kamiennej, ale już mieszkaniec Parszowa, czyli powiatu starachowickiego do Rzecznika Konsumentów w Starachowicach.
Czy pomoc rzecznika jest odpłatna?
Pomoc jaką udziela rzecznik jest bezpłatna.
Z jakimi problemami w ostatnim czasie najczęściej się Pani spotyka?
W ostatnim czasie najwięcej zgłoszeń dotyczy, umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorcy [umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa przyp. red.]. Dotyczą ona takich sytuacji, kiedy do domów zwłaszcza osób starszych i samotnych, ale nie tylko, trafiają przedstawiciele firm sprzedających media (gaz, energia elektryczna). Przedstawiciele nie mówią o rzeczywistym celu wizyty, a podszywają się pod dotychczasowych dostawców. Tłumaczą klientom, że jeżeli podpiszą dokumenty, które są tylko aneksem do umowy wysokość rachunków spadnie, będą mieć tańszy prąd, gaz. Nie informują w żaden sposób, że podpisanie tych dokumentów stanowi zawarcie umowy z nowym operatorem, sprzedawcą. Często konsekwencją takiej zmiany jest nałożenie kary przez dotychczasowego dostawcę za zerwanie umowy przed jej końcem.
Trudne są to sprawy do rozwiązania?
Są trudne zwłaszcza w przypadkach, gdy klient nie dostaje swojej kopii dokumentów, które podpisał. Bardzo często się zdarza, że klienci który zostaną „obsłużeni” przez przedstawiciela u siebie w domu, podpiszą dokumenty, a kopii dla siebie nie dostaną.
Jedna ze spółek sprzedających gaz i energię elektryczną stosuje nieuczciwe praktyki rynkowe w taki sposób, iż kiedy przedstawiciel (przedstawiciele) sprzedawcy odbierze już od klienta dane i konsument podpisze umowę, pobiera od klienta numer telefonu. Po krótkiej chwili klient otrzymuje telefon od firmy z zewnątrz, która ma już dane i numer klienta u którego przedstawiciel nadal się znajduje i nagrywa z klientem rozmowę gdzie pytają o to czy dostał dokumenty, a ten potwierdza. Takie nagranie jest przesyłane rzecznikowi i trudno jest wybrnąć, bo nie dość, że firma dysponuje podpisanymi dokumentami z podpisanym oświadczeniem konsumenta, iż ze wszystkim się zapoznał i o wszystkim wie to jeszcze jest nagranie rozmowy. Szkopuł polega na tym, że ta rozmowa jest nagrywana w momencie kiedy jeszcze przedstawiciel jest u konsumenta, który te dokumenty ma. Po skończonej rozmowie przedstawiciel wychodzi razem z dokumentami nie zostawiając żadnego egzemplarza podpisanych dokumentów konsumentowi.
Jedna ze spółek sprzedających gaz i energię elektryczną stosuje nieuczciwe praktyki rynkowe w taki sposób, iż kiedy przedstawiciel (przedstawiciele) sprzedawcy odbierze już od klienta dane i konsument podpisze umowę, pobiera od klienta numer telefonu. Po krótkiej chwili klient otrzymuje telefon od firmy z zewnątrz, która ma już dane i numer klienta u którego przedstawiciel nadal się znajduje i nagrywa z klientem rozmowę gdzie pytają o to czy dostał dokumenty, a ten potwierdza. Takie nagranie jest przesyłane rzecznikowi i trudno jest wybrnąć, bo nie dość, że firma dysponuje podpisanymi dokumentami z podpisanym oświadczeniem konsumenta, iż ze wszystkim się zapoznał i o wszystkim wie to jeszcze jest nagranie rozmowy. Szkopuł polega na tym, że ta rozmowa jest nagrywana w momencie kiedy jeszcze przedstawiciel jest u konsumenta, który te dokumenty ma. Po skończonej rozmowie przedstawiciel wychodzi razem z dokumentami nie zostawiając żadnego egzemplarza podpisanych dokumentów konsumentowi.
Co powinna zrobić osoba która została w ten sposób oszukana?
Klient ma prawo do odstąpienia od umowy zawartej po za lokalem przedsiębiorcy w ciągu 14 dni od jej podpisania. Wystarczy napisać i wysłać krótkie oświadczenie o treści: „Oświadczam, że odstępuję od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w dniu …” z podaniem swoich danych: imię i nazwisko oraz adres zamieszkania i przesłać je na adres pocztowy przedsiębiorcy, koniecznie listem poleconym. Do umowy powinien być dołączony wzór takiego oświadczenia, natomiast jeśli takowego wzoru nie ma, a klient nie jest czegoś pewny lub ma jakieś wątpliwości może zgłosić się do rzecznika. Ale najważniejsze to pamiętać o terminie 14 dni, czasami przedsiębiorcy wydłużają ten okres, ale jest to jedynie ich dobra wola.
Czy także w tym przypadku obowiązuje zasada gdzie klient, który nie został poinformowany o prawie do odstąpienia ma rok na odstąpienie od umowy.
Tak ale jest to ciężkie do udowodnienia jeżeli klient nie ma dokumentów, a w firmie dokumenty są gdzie klient podpisał oświadczenie, że został o wszystkim pouczony. Dodatkowo kiedy firma dysponuje nagraniem rozmowy z samym konsumentem, który potwierdza, że został o wszystkim poinformowany, że został pouczony o prawie odstąpienia od umowy i że otrzymał komplet dokumentów.
Co dzieje się w przypadku kiedy mediacje nie przynoszą rezultatu, ponieważ firma stoi okoniem, a konsument też jest pewny swego?
W zależności od charakteru sprawy, ale kiedy możliwości rzecznika się wyczerpują i nie uzyska się oczekiwanych rezultatów. Zarówno klient może wstąpić na drogę sądową, jak i firma może to zrobić, np. gdy klient nie płaci rachunków. Można także wcześniej skorzystać z pomocy innych instytucji, które mają szersze kompetencje niż PRK np. w przypadku sporów z firmami telekomunikacyjnymi jest to Urząd Komunikacji Elektronicznej, a w przypadku m.in. ubezpieczeń, usług finansowych, konsument może wystąpić do Rzecznika Finansowego.A już za tydzień porozmawiamy na temat reklamacji i umów telekomunikacyjnych.












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1