Skarżysko walczy o 40 mln złotych. Odbyło się spotkanie przyszłej Rady Partnerów Projektu
Przypomnijmy: Skarżysko powalczy o środki na realizację dużego projektu o charakterze inwestycyjno-społecznym z Programu „Rozwój lokalny” finansowanego ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Norweskiego Mechanizmu Finansowego na lata 2014-2021.
Program „Rozwój lokalny” skierowany jest do małych i średnich miast wskazanych w Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jako ośrodki z najtrudniejszą sytuacją społeczno-gospodarczą w kraju. Są to zarówno mniejsze – liczące kilkanaście tysięcy mieszkańców – jednostki, jak i miasta o znaczeniu subregionalnym zamieszkiwane przez 100, a nawet ponad 200 tysięcy osób. Celem Programu jest wsparcie samorządów w wypracowaniu i wdrożeniu zrównoważonego oraz systemowego podejścia do rozwoju lokalnego, a co za tym idzie do ograniczenia negatywnych zjawisk rozwojowych i podniesienia standardu życia mieszkańców.
Projekty zgłaszane do programu mają stanowić odpowiedź na problemy obserwowane w mniejszych polskich miastach, sprzyjając wzmocnieniu spójności społecznej i gospodarczej, co w konsekwencji prowadzić ma do poprawy standardu życia mieszkańców. Projekty muszą być nakierowane na podniesienie poziomu kompetencji i jakości świadczonych usług oraz odpowiedzialności administracji lokalnej (budowa zaufania obywateli do władz samorządowych). Dodatkowym aspektem projektów ma być ponadto promowanie współpracy z państwami-darczyńcami. Realizowane przedsięwzięcia obejmować będą dwa zakresy tematyczne: A. Rozwój lokalny i ograniczanie ubóstwa oraz B. Dobre zarządzanie, odpowiedzialne instytucje, transparentność.
Do programu zgłoszono 213 zarysów projektów. Na podstawie rekomendacji ekspertów oceniających podjęto decyzję o wyborze 54 zarysów projektów do II etapu . Na liście tej na miejscu 11. znalazł się projekt złożony przez Gminę Skarżysko-Kamienna pt. "Ewolucja zamiast rewolucji - holistyczna i długofalowa zmiana paradygmatu zarządzania miastem Skarżysko-Kamienna". Na liście wybranych zarysów projektów - obok naszego miasta - znalazły się również trzy inne JST z terenu naszego województwa: Ostrowiec Świętokrzyski (na miejscu 5.), Starachowice (na miejscu 31.) i Busko Zdrój (na miejscu 50.).
- To 11 miejsce w zeszłym roku, nie oznacza wcale, że na takim samym wysokim miejscu znajdziemy się na drugim etapie naboru. To, co wtedy naszkicowaliśmy musimy teraz dopracować z mieszkańcami, instytucjami pozarządowymi, parafiami, przedstawicielami policji czy staży pożarnej, wszelkich organizacji. Ten projekt ma odzwierciedlać potrzeby mieszkańców i ma dać odpowiedź na realizację tych potrzeb – zaznaczał Sławomir Ciaś, dyrektor Centrum Obsługi Inwestora w Skarżysku - Kamiennej, koordynator projektu.
- Norwegowie nie chcą zobaczyć prostych projektów, chcą zobaczyć długofalową wizję, uzgodnioną z mieszkańcami i organizacjami, które przedstawiają pole mieszkańców, to są rady osiedla, partie polityczne, kościoły. Nie jest naszym celem, żeby zaplanować oderwane od siebie inwestycje - mówił dyrektor COI.
- Dzięki temu, że udało nam się przejść do drugiego etapu wraz 54 miastami, to oznacza, że przed nami ogromne wyzwanie. Wyzwanie, któremu gmina nie sprosta sama, jeśli chodzi o administrację samorządową, gmina jest zobligowana do tego, żeby współpracować z mieszkańcami – mówił Sławomir Ciąś.
- Przechodząc do drugiego etapu miasto dostało do pomocy możliwość skorzystania z pomocy ekspertów Związki Miast Polskich. Eksperci mają wspierać zespół miejski, który został powołany i Radę Partnerów Projektu, w przygotowaniu kompletnej propozycji projektu – podkreślał Sławomir Ciaś.
Jak zaznaczał Sławomir Ciaś, z przygotowanego przez fachowców raportu wynika, że Skarżysko prawie we wszystkich wskaźnikach wypada najgorzej. Andrzej Brzeziński, zastępca prezydenta, mówił, że im gorzej, tym lepiej, to zwiększa nasze szansę w pozyskaniu tych pieniędzy. Lepiej jest tylko pod względem ekologii, ale to nie efekt podjętych działań, ale skutek malejącej liczby ludności i działających na terenie gminy firm.
Projekt ma być tworzony z mieszkańcami miasta. Dlatego na spotkanie zostali zaproszeni przedstawiciele firm, organizacji, stowarzyszeń, parafii i instytucji z terenu miasta. Zebrani przedstawiali różne pomysły na ożywienie Skarżyska i sprawienie, by stało się miejscem bardziej atrakcyjnym i przyjaznym dla mieszkańców oraz gości odwiedzających miasto.
- Mamy możliwość pozyskania 40 mln złotych, wkład własny gminy wynieść może zero złotych. Z tych 40 mln złotych możemy przeznaczyć 60% na działania inwestycyjne „twarde”, a 40% na działania „miękkie” - mówił Sławomir Ciaś.
Podczas dyskusji padło wiele bardzo ciekawych propozycji m.in. stworzenie małej sortowni odpadów, co wpłynęło by na obniżenie kosztów gospodarki śmieciowej, budowa sieci ścieżek rowerowych, które ułatwiłby komunikację między osiedlami, zagospodarowanie terenu wokół mającego powstać wielkiego zbiornika Bzin na rzece Kamiennej. Padła propozycja stworzenia centrum obsługi stowarzyszeń, które zajmowało by się m.in księgowością stowarzyszeń. Padła też propozycja udostępnienia podziemnej trasy turystycznej, gdzie znajduje się sieć schronów i bunkrów. Była też propozycja ściągnięcia do Skarżyska … okrętu podwodnego czy powstanie wyciągu narciarskiego na osiedlu Pogorzałe.













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1