Na Rejowie odbył się Charytatywny Bieg dla Dagmary
W listopadzie ubiegłego roku Dagmara Pisarek doznała rozległego udaru niedokrwiennego móżdżku obu półkul. Niestety pomoc nadeszła zbyt późno, by podać jakiekolwiek leki, które cofnęłyby skutki choroby. Ze skarżyskiego szpitala została przewieziona do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Tam miała wykonaną trepanacje czaszki. Aby wrócić do sprawności Dagmara wymaga intensywnej rehabilitacji, która jest bardzo kosztowana. Powrót do sprawności jest możliwy tylko przy systematycznych ćwiczeniach i pomocy wykwalifikowanych fizjoterapeutów, neurologopedów i innych specjalistów.
Na zaproszenie organizatorów odpowiedziało mnóstwo ludzi. Rejów tętnił życiem. Odbył się wspomniany wcześniej bieg wokół zalewu, jedni biegli inni przeszli całą trasę pieszo. Zanim uczestnicy wystartowali trenerzy personalni z Kombinatu Formy poprowadzili dla wszystkich rozgrzewkę przed biegiem. Obecni byli biegacze ze Stowarzyszenia Skarżysko Biega, Janusze Biegania oraz mieszkańcy Skarżyska-Kamiennej.
Ochotnicza Straż Pożarna ze Skarżyska-Kamiennej dbała o bezpieczeństwo uczestników oraz prezentowała swój sprzęt najmłodszym. Nie mogło zabraknąć też Morsów z Madagaskaru, którzy przyłączyli się do akcji.
Po zakończonym biegu można było zjeść smakołyki przygotowane przez organizatorów. Przy ognisku każdy mógł upiec sobie kiełbaskę czy zjeść pyszny bigos. Oczywiście była też gorąca herbata i różnego rodzaju wypieki domowe przygotowane przez cukiernię Lazur. Pączki, bułeczki, pieczywo zapewniła Piekarnia Batmar
Całość zebranej kwoty zostanie przeznaczona na leczenie i rehabilitację Dagmary













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1