Skarżysko pożegnało Bogdana Winiarskiego, honorowego obywatela miasta
W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych, miejskich oraz przedstawiciele Granatu Skarżysko, klubu w którym Bogdan Winiarski był trenerem i zawodnikiem przyjaciele, wychowankowie, skarżyszczanie. Obecny był poczet sztandarowy Urzędu Miasta Skarżyska-Kamiennej oraz Kręgu Harcerskiego „Łysica Kamienna”.
Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 12.00 od wyprowadzenia trumny z kaplicy przykościelnej. Później w Sanktuarium Matki Bożej odprawiono Mszę świętą żałobną, której przewodniczył kustosz sanktuarium, ksiądz prałat Jerzy Karbownik.
Na zakończenie mszy przemówienia okolicznościowe wygłosili: wychowanek Bogdana Winiarskiego, marszałek województwa świętokrzyskiego Andrzej Bętkowski, który przypomniał sylwetkę Bogdana Winiarskiego i jego zasługi dla skarżyskiego sportu oraz miasta Skarżyska-Kamiennej. Harcmistrz Maria Wrzeszczewicz, przewodnicząca Szarych Szeregów w Skarżysku-Kamiennej przypomniała działalność Bogdana Winiarskiego w harcerstwie i w Szarych Szeregach Armii Krajowej.
Trumna z ciałem Bogdana Winiarskiego została złożona do grobu rodzinnego na cmentarzu w Skarżysku Zachodnim
Bogdan Winiarski przed laty był wybitnym sportowcem i trenerem. Latem był czołowym w kraju dyskobolem, zimą grał w hokeja i siatkówkę. Uprawiał także koszykówkę, tenis stołowy i piłkę nożną. To historia i legenda sportu w Skarżysku-Kamiennej. Urodził się w Skarżysku-Kamiennej. Karierę rozpoczynał w 1946 roku od siatkówki i lekkoatletyki w szkole handlowej.
Najwięcej czasu i energii poświęcił królowej sportu. Imponował wszechstronnością. Był w dziesiątce najlepszych w kraju oszczepników, rekordzistą okręgu w skoku o tyczce, a nawet mistrzem w skoku wzwyż. Najbardziej liczące się wyniki uzyskiwał jednak w rzucie dyskiem. Przez lata utrzymywał się w ścisłej czołówce krajowej, choć nie miał trenera.
Największym sukcesem był brązowy medal mistrzostw Polski seniorów w dysku. Kilka razy był wyznaczany do lekkoatletycznej reprezentacji Polski na modne wówczas mecze międzypaństwowe. Nie dane mu było jednak dostąpić zaszczytu reprezentowania biało-czerwonych barw. W 1956 roku na przeszkodzie stanęła kontuzja. W grę wchodziły także sprawy polityczne. W okresie wojny Winiarski działał bowiem w niepodległościowym podziemiu (AK, Szare Szeregi). Przez to później miał zablokowany wyjazd za granicę.
Z powodu swojej przeszłości został także pozbawiony możliwości studiowania na AWF. Nie rezygnował jednak z dokształcania się. Jako prymus ukończył wszystkie kursy i w 1952 roku zdobył uprawnienia trenera II klasy. Był pierwszym trenerem lekkiej atletyki w ówczesnym województwie kieleckim. Podczas obozów kadry narodowej opiekował się dyskobolami i dyskobolkami. W 1961 roku został trenerem I klasy.
Rok później ustanowił swój rekord życiowy w rzucie dyskiem - 49,84 m. Był to rekord okręgu, który dopiero 21 lat później poprawił Adam Taras, jego wychowanek.
Jako zawodnik startował przez 25 lat. Jako trener wychował wielu znanych w kraju zawodników. Jego podopieczną była m.in. Apolonia Krzemińska, która w 1963 roku już jako jego żona zdobyła mistrzostwo Polski w pięcioboju.
Bogdan Winiarski trenował lekkoatletów w Granacie Skarżysko do 1984 roku. W 1990 roku przeszedł na emeryturę. Wówczas pierwszy raz wziął do ręki rakietę tenisową i zaczął karierę na korcie. Wielokrotnie zdobywał mistrzostwo Polski weteranów w swojej grupie wiekowej (1994, 1995, 1998, 2003), raz był międzynarodowym mistrzem kraju (1998), wielokrotnie w międzynarodowych mistrzostwach Polski stawał na podium, zajmując II i III miejsce (1992, 1994, 1995, 2000, 2004).
O dysku pan Bogdan też nie zapomniał. Był wielokrotnym mistrzem Polski weteranów w konkurencji rzut dyskiem oraz rzut młotem (1998, 1999, 2000), zdobył brązowy medal na mistrzostwach Europy. W 1999 roku startował w Mistrzostwach Świata Weteranów w Lekkiej Atletyce, gdzie zajął znakomite VII miejsce w rzucie dyskiem i w wieloboju siłowym.
W 2014 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Skarżyska-Kamiennej
Zmarł 31 grudnia 2022 w wieku 94 lat













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1