„O jeden koncert za daleko- część 2”. Nocny Kochanek zagrał w Semaforze
Piątkowy koncert był kontynuacją trasy koncertowej „O jeden koncert za daleko- część 2” promującej czwarty autorski album zespołu Nocny Kochanek pod tytułem "O Jeden Most Za Daleko"! Wszystkie bilety zostały wyprzedane na dzień przed koncertem.
„O Jeden Most Za Daleko" (czwarty studyjny album zespołu Nocny Kochanek) to płyta eklektyczna, będąca dość szerokim przekrojem muzyki rockowo-metalowej - od akustycznych rockowych klimatów w stylu Boston, poprzez rock and rolla à la Van Halen, klasykę typową dla Iron Maiden i Judas Priest, po bardziej agresywne granie spod znaku Iced Earth czy Metalliki. Tematyka tekstów typowa dla Nocnego Kochanka: miłość. Ciekawostką jest Numer z Banjo", w którym pierwsze skrzypce gra... banjo.
Nocny Kochanek to muzycznie klasyczny heavy metal inspirowany gigantami gatunku, co słychać na pierwszy rzut... ucha. Teksty zawierają specyficzny nocno-kochankowy humor i zazwyczaj opierają się na faktach, czasami nawet autentycznych..! Wykorzystując humor bazujący często na pastiszu, grach językowych i abstrakcji, Nocny Kochanek rysuje obraz polskiej subkultury metalowej z ogromnym dystansem do samych siebie oraz do wizerunku kojarzonego zazwyczaj z klasycznym heavy metalem.
„O Jeden Most Za Daleko" (czwarty studyjny album zespołu Nocny Kochanek) to płyta eklektyczna, będąca dość szerokim przekrojem muzyki rockowo-metalowej - od akustycznych rockowych klimatów w stylu Boston, poprzez rock and rolla à la Van Halen, klasykę typową dla Iron Maiden i Judas Priest, po bardziej agresywne granie spod znaku Iced Earth czy Metalliki. Tematyka tekstów typowa dla Nocnego Kochanka: miłość. Ciekawostką jest Numer z Banjo", w którym pierwsze skrzypce gra... banjo.
Nocny Kochanek to muzycznie klasyczny heavy metal inspirowany gigantami gatunku, co słychać na pierwszy rzut... ucha. Teksty zawierają specyficzny nocno-kochankowy humor i zazwyczaj opierają się na faktach, czasami nawet autentycznych..! Wykorzystując humor bazujący często na pastiszu, grach językowych i abstrakcji, Nocny Kochanek rysuje obraz polskiej subkultury metalowej z ogromnym dystansem do samych siebie oraz do wizerunku kojarzonego zazwyczaj z klasycznym heavy metalem.
Koncert w Skarżysku był przedostatnim na trasie koncertowej promującej nowy album. Finał trasy koncertowej odbędzie się 16 grudnia w Warszawie w klubie Progresja.

Foto: Albert Gula












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1