Paryska 232A | Skarżysko-Kamienna +48 663 01 55 99 kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

Wojteczek: 'Rezygnuję ze współpracy z PCK, bo muszę spłacić kredyty'

W związku z licznymi zapytaniami przedstawicieli mediów oraz licznymi artykułami o zakończeniu naszej współpracy z Polskim Czerwonym Krzyżem przedstawiamy powody i okoliczności podjęcia decyzji o rozwiązaniu umowy.

Pierwszą umowę z przedstawicielami Polskiego Czerwonego Krzyża podpisaliśmy w 1997 roku. Dotyczyła współpracy na terenie dwóch województw. Z roku na rok współpraca pogłębiała się. Zarówno my, jak i przedstawiciele PCK, niezależnie od bieżących problemów, dostrzegaliśmy obopólne korzyści partnerstwa. W roku 2006 z inicjatywy ówczesnego Dyrektora Generalnego PCK Pana Przemysława Kani zrezygnowaliśmy ze współpracy z innymi partnerami charytatywnymi i podpisaliśmy umowę na cały kraj. Podobnie jak w poprzednich umowach Polski Czerwony Krzyż zobowiązywał się do promowania naszej działalności, głównie poprzez użyczenie swojego znaku i nazwy na kontenerach do zbierania odzieży używanej. My, oprócz przekazywania do PCK części najlepszej odzieży, zobowiązaliśmy się do wpłacania na konto tej organizacji ponad 2 mln 400 tys. złotych rocznie. Zarówno ja, jak i pracownicy Wtórpolu z dumą mówimy o tym, że dzięki współpracy z nami PCK może zwiększyć zakres pomocy niesionej potrzebującym.

Niestety, dziś znaleźliśmy się w sytuacji, w której nie jesteśmy w stanie udźwignąć finansowych zobowiązań wynikających z umowy. Rok temu zakończyliśmy w przedsiębiorstwie olbrzymią, finansowaną z kredytów inwestycję o wartości kilku milionów euro. Była ona niezbędna, aby utrzymać się na konkurencyjnym europejskim rynku branży odzieży używanej. W ostatnim roku wzrosły koszty pracy, relacja dolara do złotego jest wyjątkowo niekorzystna dla eksporterów i doprowadziła już do upadku wiele firm.

Ponad dwa lata temu nasza firma stała się celem bandyckich ataków. Nastąpiły po sobie seria pożarów budynków i samochodów, ostrzelany z broni maszynowej dom jednego z kierowników, wrzucony na podwórko granat, który na szczęście nie wybuchł, bomba eksplodująca pod moim samochodem. Przedsiębiorstwo poniosło ogromne straty materialne. Najgorsze jest jednak to, że bandytów nie złapano do dziś, ja wciąż czuję się zagrożony.

Gdyby zdarzyło się jakieś nieszczęście, na przykład wielki pożar, w ciągu chwili pracownicy utraciliby miejsca pracy, a ja stałbym się bankrutem. W tej szczególnej sytuacji, czując odpowiedzialność za byt przedsiębiorstwa i los ponad tysiącosobowej załogi uznałem za najważniejsze możliwie szybkie spłacenie zaciągniętych kredytów. To jest trudna decyzja, niosąca także negatywne skutki. Oprócz częściowej redukcji zatrudnienia jest to niestety także świadoma rezygnacja ze współpracy z PCK. Kwoty pieniędzy wynikające z umowy dotychczas wpłacane na konto PCK jestem zmuszony przeznaczyć na spłatę zaciągniętych zobowiązań.

Wyrażam żal, że zmuszony jestem zakończyć na dziś współpracę z tak dobrym partnerem. Wierzę jednak, że sytuacja Wtórpolu ustabilizuje się, że bandyci zostaną złapani i osądzeni. Już dziś deklaruję, że będę wtedy zabiegał w Polskim Czerwonym Krzyżu o możliwość podjęcia rozmów na temat nowego etapu współpracy. Chciałbym, by nastąpiło to nie później, niż za dwa, trzy lata. Niezależnie od zakończenia umowy złożyłem na ręce Dyrektora Generalnego Zarządu Głównego PCK Pani Elżbiety Śmietanka propozycję dalszego, nieodpłatnego przekazywania odzieży używanej dla tej Organizacji. Mamy nadzieję, że propozycja ta zostanie przyjęta

Niezależnie od decyzji o rozwiązaniu umowy z PCK zamierzamy dalej prowadzić działalność polegającą na zbieraniu, sortowaniu, odzysku, recyklingu i utylizacji odzieży używanej. Mamy nadzieję, że mieszkańcy nadal będą wrzucać niepotrzebną odzież do naszych kontenerów. Nawet, jeśli nie ma na nich znaku tej Szanowanej Organizacji. Wierzymy, że mając do wyboru śmietnik, z którego odzież w większości trafiłaby na składowisko odpadów, albo nasz kontener – mieszkańcy wybiorą nasz pojemnik. Zadecyduje o tym choćby coraz większa świadomość ekologiczna. Nie bez znaczenia jest także fakt, że nasza działalność doskonale wpisuje się w system selektywnej zbiórki odpadów (odzież używana jest odpadem komunalnym) organizowany przez samorządy i właścicieli nieruchomości. Na terenie miast praktycznie bezpłatnie likwidujemy problem tych odpadów.

Leszek Wojteczek
Właściciel PPHU Wtórpol ZPChr

pierwsin.png

wikary

- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
    Na naszym Fecebooku
    Redakcja
    ul. Paryska 232A/3
    26-110 Skarżysko-Kamienna
    +48 663 01 55 99
    +48 508 12 72 16
    kontakt@skarzysko24.pl
    Nota prawna

    Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

    Logowanie