Okradł matkę
Skarżyscy policjanci zatrzymali 35-letniego mieszkańca miasta, który dokonał rozboju na … własnej matce. Najprawdopodobniej nie był to pierwszy raz, kiedy mężczyzna zabrał 72-letniej kobiecie oszczędności. Tym razem jednak kobieta całe zdarzenie oficjalnie zgłosiła na policję.
Kiedy wczoraj około południa do skarżyskich policjantów zgłosiła się 72-letnia kobieta i poinformowała ich, że jej syn najpierw przewrócił ją na podłogę a następnie zaczął ją bić po głowie i ukradł jej zawieszony na szyi woreczek z pieniędzmi, stróże prawa natychmiast przystąpili do działania. W ręce policjantów trafił około godziny 16 wprost ze … szpitala, gdzie trafił gdyż ktoś go najpewniej pobił. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów 35-latek po okradzeniu matki wyszedł z domu. Najprawdopodobniej spotkał się wówczas ze znajomymi, z którymi wspólnie spożywał alkohol. Po opatrzeniu ran mężczyzna trafił do Izby Wytrzeźwień – okazało się, że w wydychanym powietrzu ma ponad 3 promile alkoholu. Policjanci będą teraz sprawdzać, gdzie i w czyim towarzystwie 35-latek przebywał od momentu kiedy zaatakował matkę i ukradł jej 50 złotych. Niestety nie jest to pierwszy raz, kiedy mężczyzna okradł kobietę. Pod koniec października 72-latka zgłosiła na policji kradzież 170 złotych z kieszeni kurtki. Również wówczas mężczyzna wydał zdobyte w ten sposób pieniądze na alkohol. Sprawa tą zajmuje się już skarżyski sąd grodzki. Teraz, kiedy tylko 35-latek wytrzeźwieje ponownie stanie przed wymiarem sprawiedliwości.
Za rozbój może mu grozić nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Za rozbój może mu grozić nawet do 12 lat pozbawienia wolności.













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1