Dziupla samochodowa zlikwidowana
Świętokrzyscy policjanci zlikwidowali w okolicach Bliżyna „dziuplę” samochodową, do której sprowadzano auta, kradzione z terenu woj. Śląskiego i Świętokrzyskiego. Funkcjonariusze zatrzymali właściciela posesji, na której kradzione wozy były rozbierane na części. W garażach zamknięte było skradzione mienie warte 300 tys. zł
Policjanci Wydziału kryminalnego KWP Kielce wraz z kolegami z KPP Skarżysko Kamienna wpadli na trop kradzionych na terenie dwóch województw, samochodów dostawczych. Trafiały one do właściciela posesji w okolicach m. Bliżyn. W czasie przeszukania funkcjonariusze odnaleźli 2 samochody m-ki Mercedes Sprinter, części samochodowe pochodzące z rozebranych już pojazdów oraz przedmioty i urządzenia, które najprawdopodobniej były na skradzionych samochodach. Wśród nich przewody światłowodowe, przewody elektryczne, odtwarzacze samochodowe a nawet urządzenia do prac budowlanych i malarskich. Wartość zabezpieczonego mienia łącznie dochodzi do 300 000 zł. 60-letniemu właścicielowi posesji, zatrzymanemu i doprowadzonemu dziś do prokuratury, wstępnie przedstawiono zarzuty posiadania i przechowywania przedmiotów pochodzących z kradzieży.
Grozić mu może do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci Wydziału kryminalnego KWP Kielce wraz z kolegami z KPP Skarżysko Kamienna wpadli na trop kradzionych na terenie dwóch województw, samochodów dostawczych. Trafiały one do właściciela posesji w okolicach m. Bliżyn. W czasie przeszukania funkcjonariusze odnaleźli 2 samochody m-ki Mercedes Sprinter, części samochodowe pochodzące z rozebranych już pojazdów oraz przedmioty i urządzenia, które najprawdopodobniej były na skradzionych samochodach. Wśród nich przewody światłowodowe, przewody elektryczne, odtwarzacze samochodowe a nawet urządzenia do prac budowlanych i malarskich. Wartość zabezpieczonego mienia łącznie dochodzi do 300 000 zł. 60-letniemu właścicielowi posesji, zatrzymanemu i doprowadzonemu dziś do prokuratury, wstępnie przedstawiono zarzuty posiadania i przechowywania przedmiotów pochodzących z kradzieży.
Grozić mu może do 5 lat pozbawienia wolności.













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1