66. rocznica pacyfikacjii Michniowa (foto+audio)
Krewni ofiar, delegacje innych spacyfikowanych wsi, kombatanci i przedstawiciele władz uczestniczyli w dzisiejszych obchodach 66. rocznicy pacyfikacji Michniowa - w miejscu, które nazywane "Golgotą wsi polskiej" (symbolu wszystkich 814 spacyfikowanych podczas II WŚ polskich wsi) .
Obchody zostały przygotowane przez Muzeum Wsi Kieleckiej oraz Fundację Pomnik-Mauzoleum w Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie.
Jeszcze przed oficjalnym rozpoczeciem obchodów, dla wszystkich przybyłych zorganizowano projekcję filmu "203 sprawiedliwych" w reżyserii Jerzego Gębskiego. W filmie mieszkańcy wsi, którym udało się przeżyć pacyfikację z 12 i 13 lipca 1943 opowiadają o wydarzeniach sprzed 66 lat.
Później nastąpiło oficjalne otwarcie obchodów, odprawiono Msze Świętą w intencji pomordowanych, a po niej złożono kwiaty i wieńce na mogiłach pomordowanych





























{mp3remote}http://www.sko24.eu/marbus/audio/mich/harmonijka.mp3{/mp3remote}









{mp3remote}http://www.sko24.eu/marbus/audio/mich/powitanie.mp3{/mp3remote}





















Obchody zostały przygotowane przez Muzeum Wsi Kieleckiej oraz Fundację Pomnik-Mauzoleum w Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie.
Jeszcze przed oficjalnym rozpoczeciem obchodów, dla wszystkich przybyłych zorganizowano projekcję filmu "203 sprawiedliwych" w reżyserii Jerzego Gębskiego. W filmie mieszkańcy wsi, którym udało się przeżyć pacyfikację z 12 i 13 lipca 1943 opowiadają o wydarzeniach sprzed 66 lat.
Podczas obchodów otwarto równiez wystawę „Naznaczeni. Mieszkańcy wsi polskiej na robotach przymusowych w III Rzeszy 1939 – 1945”- przygotowaną przez Fundację Polsko-Niemieckie Pojednanie i Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego przy współpracy Centralnej Biblioteki Rolniczej. Ekspozycja ma być wyrazem pamięci o pokoleniu, które przeżyło lata wojny i okupacji, walcząc nie tylko o przetrwanie, ale też o wolność i godność. Ma być jednocześnie memento dla tych, którzy niepomni są skutków II wojny światowej, jest też hołdem dla ofiar nazistowskiej polityki III Rzeszy. Całość oprawiono występem młodzieży z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Lipsku wystepujący z montażem poetycko-muzycznym i Chór Seniora z Suchedniowa.
Później nastąpiło oficjalne otwarcie obchodów, odprawiono Msze Świętą w intencji pomordowanych, a po niej złożono kwiaty i wieńce na mogiłach pomordowanych





























{mp3remote}http://www.sko24.eu/marbus/audio/mich/harmonijka.mp3{/mp3remote}









{mp3remote}http://www.sko24.eu/marbus/audio/mich/powitanie.mp3{/mp3remote}





















12 i 13 lipca 1943 roku niemieckie oddziały policyjne zamordowały 203 osoby (obecnie przyjume się , że zginęło 210 osób) w większości paląc je żywcem w zamkniętych budynkach. Wśród ofiar były 53 kobiety i 47 dzieci, z których najmłodsze miało zaledwie dziewięć dni. Po zamordowaniu mieszkańców Michniowa hitlerowcy ograbili wieś i doszczętnie spalili, nie pozwalając na jej odbudowanie. Pacyfikacja miała być karą za pomoc, której mieszkańcy wsi udzielali partyzantom.
Kalendarium wydarzeń w Michniowie
12 lipca 1943
06:00 - Niemcy otaczają wieś, ludzie idący do pracy w Skarżysku i Suchedniowie zostają zatrzymani, leżą w szeregu na skraju lasu, twarzami do ziemi
08:00 - Specjalne grupy chodzą po domach i szukają ludzi według listy. Poszukiwani to ci, którzy pomagali partyzantom - grupie Jana Piwnika ,,Ponurego"
12:00 - Hitlerowcy spędzają ludzi do stodół. Niektórzy zatrzymani próbują uciekać do lasu. Giną od kul. Żona leśniczego patrzy, jak hitlerowcy zabijają kolejno sześcioro jej dzieci, ona ginie ostatnia
13:00 - Jednocześnie zaczynają płonąć cztery stodoły, w których spalono żywcem 100 osób
14:00 - Niemcy odjeżdżają ze wsi
17:00 - Do wsi przychodzą partyzanci z oddziałów,,Ponurego". Są wstrząśnięci - spalono ich ojców, braci. Chcą zemsty
Partyzanci wysadzają pociąg relacji Kraków - Warszawa wiozący urlopowanych Niemców. Na wagonie piszą kredą ,,To za Michniów"




KW MB Foto, Audio: Mariusz Busiekod 06:00 - W odwecie Niemcy ruszają na Michniów. Idą tyralierą. Urządzają łapankę, nie mają już żadnej listy. Przeżyli tylko ci, którzy uciekli do lasu. Reszta spłonęła w swoich domach bądź została rozstrzelana. Wieczorem ludzie nieśmiało wychodzą z lasu zobaczyć, co się stało. Wsi już nie ma, tlą się jeszcze resztki domostw...












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1