Bluesowo w Semaforze (foto)
W niedzielę, 17.04 w Semaforze wystąpił zespół Blue Sounds Projekt BLUE SOUNDS powstał, aby wzruszać, zachwycać i niepokoić. Do repertuaru, który złożony jest przede wszystkim z kompozycji własnych, wnosi własne upodobania i fascynacje. Każdy z muzyków to indywidualność, ale utwory w ostatecznej formie zachowują specyficzne brzmienie i charakter, tworząc niepowtarzalny styl zespołu, a także ciepły i zarazem pełen energii klimat koncertów. Szczególnie urzeka postać wokalistki obdarzonej charyzmą i niezwykłą barwą głosu.
Zespół BLUE SOUNDS jest jednym z najbardziej aktywnych koncertowo polskich zespołów (około stu koncertów rocznie, w tym występy na najważniejszych festiwalach bluesowych i jazzowych w Polsce). W roku 2006 światło dzienne ujrzała debiutancka płyta zespołu Tak naprawdę to wszystko z miłości, która spotkała się z dużym uznaniem zarówno wśród szerokiej rzeszy słuchaczy jak i krytyków muzycznych. Recenzowana była w prestiżowych pismach muzycznych, między innymi w JAZZ FORUM i TWÓJ BLUES. W roku 2008 doczekała się również reedycji w Japonii.
Zespół zdecydowanie określa rodzaj wykonywanej przez siebie muzyki - nie gra wyłącznie dla koneserów, lecz przede wszystkim dla wrażliwych słuchaczy. Grupę, która była nagradzana na wielu festiwalach i przeglądach w całej Polsce tworzą: Joanna Karkoszka - wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka, uznawana za jeden z najlepszych głosów w Polsce, Błażej Pawlina - gitarzysta akustyczny, używa bardzo rzadko spotykanego w Polsce instrumentu zwanego Dobro, Michał Kielak - jeden z najlepszych harmonijkarzy w kraju oraz Tomasz Karkoszka - perkusista blues - rockowy. Repertuar zagrany tego wieczoru to kompozycje własne oraz utwory Tadeusza Nalepy.
Ich piosenki powstały po to, aby wzruszać, zachwycać i niepokoić. Utwory zachowują proste brzmienie i niepowtarzalny, akustyczny klimat. Szkoda, że pomimo tego, iż koncert był za darmo, do Semafora zawitało tak mało ludzi. Koncert Blue Sounds był szansą do oderwania się od rutyny, czyli zazwyczaj spędzenia niedzielnego popołudnia przed telewizorem. Można było posłuchać naprawdę dobrej muzyki. Okazuje się, że to, co mówią o sobie dzisiejsi artyści jest w pełni słuszne: Muzyka Blue Sounds nie jest dla tłumów, jest dla koneserów.



























Jarosław Cierniak, Foto:Adam Ciok

Zespół BLUE SOUNDS jest jednym z najbardziej aktywnych koncertowo polskich zespołów (około stu koncertów rocznie, w tym występy na najważniejszych festiwalach bluesowych i jazzowych w Polsce). W roku 2006 światło dzienne ujrzała debiutancka płyta zespołu Tak naprawdę to wszystko z miłości, która spotkała się z dużym uznaniem zarówno wśród szerokiej rzeszy słuchaczy jak i krytyków muzycznych. Recenzowana była w prestiżowych pismach muzycznych, między innymi w JAZZ FORUM i TWÓJ BLUES. W roku 2008 doczekała się również reedycji w Japonii.
Zespół zdecydowanie określa rodzaj wykonywanej przez siebie muzyki - nie gra wyłącznie dla koneserów, lecz przede wszystkim dla wrażliwych słuchaczy. Grupę, która była nagradzana na wielu festiwalach i przeglądach w całej Polsce tworzą: Joanna Karkoszka - wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka, uznawana za jeden z najlepszych głosów w Polsce, Błażej Pawlina - gitarzysta akustyczny, używa bardzo rzadko spotykanego w Polsce instrumentu zwanego Dobro, Michał Kielak - jeden z najlepszych harmonijkarzy w kraju oraz Tomasz Karkoszka - perkusista blues - rockowy. Repertuar zagrany tego wieczoru to kompozycje własne oraz utwory Tadeusza Nalepy.
Ich piosenki powstały po to, aby wzruszać, zachwycać i niepokoić. Utwory zachowują proste brzmienie i niepowtarzalny, akustyczny klimat. Szkoda, że pomimo tego, iż koncert był za darmo, do Semafora zawitało tak mało ludzi. Koncert Blue Sounds był szansą do oderwania się od rutyny, czyli zazwyczaj spędzenia niedzielnego popołudnia przed telewizorem. Można było posłuchać naprawdę dobrej muzyki. Okazuje się, że to, co mówią o sobie dzisiejsi artyści jest w pełni słuszne: Muzyka Blue Sounds nie jest dla tłumów, jest dla koneserów.







































skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1