Sebastian Riedel zaśpiewał w Skarżysku (foto+video)
Dzisiaj w klubie muzycznym Semafor odbył się koncert Sebastiana Riedela oraz Michała Kielaka.
Jako support zagrał nowo powstały zespół Stevie Ray Vaughan Tribute. Ta skarżyska grupa w składzie której występują muzycy, którzy kiedyś tworzyli zespół Avarya (Michał Berliński-gitara elektryczna, Sylwester Kowalik- gitara basowa, Łukasz Pawalak - perkusja, zespół obecnie jest na etapie poszukiwania wokalisty) wykonuje utwory znanego gitarzysty Steviego Raya Vaughana. Kapela - choć istnieje od niedawna - serwuje kawał porządnej muzyki.
Sebastian Riedel to syn legendarnego zmarłego wokalisty zespołu Dżem - Ryszarda Riedela. Na co dzień Sebastian koncertuje z zespołem Cree. Ma również za sobą gościnne występy z zespołem Dżem. Młody Riedel jest często porównywany do swojego nieżyjącego ojca. Nic dziwnego - charyzmatyczny wokalista zespołu Dżem zabierał swojego syna na koncerty, gdy ten był jeszcze małym chłopcem.
Artysta często śpiewa utwory ojca - nie inaczej podczas koncertu w Semaforze. Wspólnie z Michałem Kielakiem, występującym w zespole Kasa Chorych (grającym na harmonijce) Riedel wykonał dobrze znane utwory zespołu Dżem oraz Cree. Usłyszeliśmy między innymi utwory: "Abym mógł przed siebie iść", "Niewinni", "Czerwony jak cegła", "Whisky", "Rokowiec" i "Czyja to wina". Na zakończenie artyści zagrali wspólnie z Stevie Ray Vaughan Tribute. Sebastian Riedel był pod wrażeniem gry młodych muzyków ze Skarżyska i zapowiedział wspólną trasę koncertową.
Organizatorem koncertu było Towarzystwo Civitas Blues Art. Jak zapowiadają organizatorzy -Sławomir Kowalik i Ryszard Rosiński - nie była to ostatnia wizyta Sebastiana Riedela w naszym mieście - już teraz planowany jest koncert zespołu Cree...
Czekamy zatem na kolejny występ w Skarżysku.
Jako support zagrał nowo powstały zespół Stevie Ray Vaughan Tribute. Ta skarżyska grupa w składzie której występują muzycy, którzy kiedyś tworzyli zespół Avarya (Michał Berliński-gitara elektryczna, Sylwester Kowalik- gitara basowa, Łukasz Pawalak - perkusja, zespół obecnie jest na etapie poszukiwania wokalisty) wykonuje utwory znanego gitarzysty Steviego Raya Vaughana. Kapela - choć istnieje od niedawna - serwuje kawał porządnej muzyki.
Sebastian Riedel to syn legendarnego zmarłego wokalisty zespołu Dżem - Ryszarda Riedela. Na co dzień Sebastian koncertuje z zespołem Cree. Ma również za sobą gościnne występy z zespołem Dżem. Młody Riedel jest często porównywany do swojego nieżyjącego ojca. Nic dziwnego - charyzmatyczny wokalista zespołu Dżem zabierał swojego syna na koncerty, gdy ten był jeszcze małym chłopcem.
Artysta często śpiewa utwory ojca - nie inaczej podczas koncertu w Semaforze. Wspólnie z Michałem Kielakiem, występującym w zespole Kasa Chorych (grającym na harmonijce) Riedel wykonał dobrze znane utwory zespołu Dżem oraz Cree. Usłyszeliśmy między innymi utwory: "Abym mógł przed siebie iść", "Niewinni", "Czerwony jak cegła", "Whisky", "Rokowiec" i "Czyja to wina". Na zakończenie artyści zagrali wspólnie z Stevie Ray Vaughan Tribute. Sebastian Riedel był pod wrażeniem gry młodych muzyków ze Skarżyska i zapowiedział wspólną trasę koncertową.
Organizatorem koncertu było Towarzystwo Civitas Blues Art. Jak zapowiadają organizatorzy -Sławomir Kowalik i Ryszard Rosiński - nie była to ostatnia wizyta Sebastiana Riedela w naszym mieście - już teraz planowany jest koncert zespołu Cree...
Czekamy zatem na kolejny występ w Skarżysku.


































































M.Busiek, Foto:Mariusz Busiek













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1