Finał sporu o nabór do gimnazjów...
Wybór gimnazjum to trudna decyzja. W gimnazjach (tak jak i w przypadku szkół podstawowych) obowiązuje rejonizacja. W Skarżysku jest ona rygorystycznie przestrzegana, ale i tak rodzice wiedzą, że są sposoby na to, by dziecko uczyło się w najlepszej (przynajmniej teoretycznie) dla niego szkole.
Dziecko w gimnazjum spędzi trzy ważne lata w swoim życiu. Ważne, bo przygotowujące do wyboru szkoły średniej, która dość silnie sprofiluje jego ostateczną edukację. Istotne także z tego powodu, że na te trzy lata w gimnazjum przypada okres dojrzewania - trudny i burzliwy zarówno dla ucznia, jak i jego bliskich.
Często więc rodzice nie szukają rozwiązań najłatwiejszych (np. szkoły najbliżej domu), ale szukają gimnazjum najlepszego dla ich dziecka. Dobre gimnazjum to takie, w którym dziecko rozwinie swoje zainteresowania, albo które dopiero rozbudzi pasję u dziecka. Ważne oczywiście, żeby kadra pedagogiczna zapewniła dziecku dobre przygotowanie się do egzaminu gimnazjalnego, który otworzy mu drogę do dobrego liceum lub technikum.
Każdy rodzic chciałby, by jego dziecko chodziło do - w ocenie rodzica - najlepszego gimnazjum i specjalnie nie ma się temu co dziwić. W ostatnich dniach rozstrzygały się losy 30 absolwentów podstawówek, którzy chcieli kontynuować naukę w Gimnazjum nr 2 (a byli spoza rejonu lub spóźnili się z zapisaniem dziecka). Ta poważna dla samych uczniów i ich rodziców sprawa - co stwierdzam ze smutkiem - przy współudziale części lokalnych mediów, została spłycona, a efekt końcowy - czyli przekaz z "interwencji" - otarł się o granice absurdu.
Rodzice tych 30 uczniów alarmowali, że władze naszego miasta narzucają rodzicom, do których gimnazjów mają posyłać dzieci. W tym tygodniu otrzymali oficjalne pisma w których poinformowano ich o tym, że w Gimnazjum nr 2 nie ma już wolnych miejsc, a dzieci mogą kontynuować naukę w Gimnazjum nr 3. Rodzice byli rozgoryczeni - padły słowa o oszukaniu ich przez prezydenta (ten miał obiecywać, że jeśli w Gimnazjum Nr 3 uda się w tym roku szkolnym uruchomić trzy oddziały - co zapewni normalne funkcjonowanie szkoły, to nie będzie robił przeszkód, by utworzyć dodatkowy oddział w Gimnazjum nr 2), o politycznym podtekście całej sprawy.
Swoje kamyczki do "ogródka", czyli sporu na linii rodzice - miasto wrzuciły też i niektóre media. Live motivem sprawy czyniąc próbę uzyskania przez rodziców wstawiennictwa w swojej sprawie u ks. Jerzego Karbownika (co jak sądzę narobiło więcej szkód, niż pożytku i co było swoistym kuriozum), albo też prowadząc wywiady z rodzicami narzucając odpowiedzi. Publiczna dyskusja szybko przerodziła się w publiczną połajankę. Z tego nie mogło po prostu wyjść nic dobrego...
Wszystko zostało więc po staremu - Prezydent Roman Wojcieszek we wczorajszej wypowiedzi dla Radia Kielce stwierdził: - W mieście obowiązuje rejonizacja. Nie może być tak, że w jednej szkole klasy są przepełnione, a w drugiej brakuje uczniów. Tylko w sytuacjach wyjątkowych, rodzice mogą oczekiwać od władz miasta, aby te zgodziły się przekierować ucznia do innej szkoły, niż wynika to z rejonizacji.
Również w dniu wczorajszym od Beaty Wojciechowskiej, rzecznika Prasowego Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej otrzymaliśmy oficjalną informację, że po zapoznaniu się z protokołem Komisji oświaty, wychowania, kultury, sportu i rekreacji Prezydent Miasta przychylił się do ustaleń Komisji dotyczących liczby oddziałów klas pierwszych w poszczególnych gimnazjach w Skarżysku-Kamiennej.
I tak:
- w Gimnazjum nr 1 będą 4 oddziały
- w Gimnazjum nr 2 będzie 5 oddziałów
- w Gimnazjum nr 3 będą 4 oddziały
- w Gimnazjum nr 4 – będzie 1 oddział
Dodatkowo Gimnazjum nr 2 otrzymało zgodę na zwiększenie liczby uczniów w jednym oddziale z 24 na 30 osób. W związku z tym prosimy o zgłaszanie się do dyrektorów Gimnazjum, zgodnie z przynależnym obwodem w celu dopełnienia formalności związanych z zapisem dziecka do szkoły.
Cała sprawa może mieć jednak jeden pozytywny efekt. Wspomniana Komisja oświaty wskazała na konieczność przystąpienia do prac nad zmianą obwodów szkół, aby w efekcie zaproponowanych zmian w przyszłości uniknąć podobnych problemów, jakie miały miejsce podczas tegorocznego naboru do klas pierwszych. Czy takie zmiany zostaną wprowadzone?...
KW

{fcomment}












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1