Wypijmy za błędy
Wypijmy przy stole za błędy na dole by ich było mniej. Słowami piosenki Ryszarda Rynkowskiego nawiązuję do publikacji Echa Dnia „Zwolnili za zamieszanie w Oświacie".
Nieoficjalnie mówi się, że: Marta Ziomek, naczelnik Wydziału Oświaty w skarżyskim Starostwie Powiatowym, dostała wypowiedzenie z pracy, że ma to związek z wywołującą kontrowersję likwidacją szkół w naszym mieście - pisze Echo Dnia.
Ostatecznie Zarząd Powiatu wycofał się z likwidacji szkół a w tym z najbardziej kontrowersyjnej likwidacji Technicznych Zakładów Naukowych. Starosta jednak szuka winnych za osłabienie jego pozycji w związku z nieakceptowaną przez społeczeństwo likwidację szkół, do których ku niezadowoleniu Starosty nie doszło.
Echo Dnia zapytało, dlaczego wypowiedział umowę o pracę. Starosta stwierdził:
- Ze względu na brak zaufania. Co się takiego stało, że Żmijewski utracił do niej zaufanie?
- Widocznie coś się musiało stać - odpowiada zdawkowo Żmijewski. - Starosta, gdy utraci zaufanie do naczelnika ma prawo go zwolnić i ja z tego prawa skorzystałem - informuje Żmijewski.
Warto jednak się zastanowić czy wystarczającym powodem do wypowiedzenia z pracy może być utrata zaufania i na jakiej podstawie Starosta doszedł do takiego wniosku. Czy zadania stawiane przed Wydziałem Oświaty nie były rzetelnie wykonywane?
W tej sytuacji trudno się wypowiadać ze względu na kilka niewiadomych. Bo jeżeli lojalnie i rzetelnie były realizuje zadania Wydziału Oświaty bez względu na przekonania i polityczne poglądy, p. naczelnik. Bo jeżeli Pani Ziomek udzielała obiektywnych, zgodnych z najlepszą wolą i wiedzą, porad Staroście i przy tym nie manifestowała publicznie poglądów i sympatii politycznych, to wydaje się, że decyzja starosty nie jest wzorem praworządności i jest upolityczniona a przez to nie jest godna społecznego poparcia.
Wojciech Markiewicz












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1