Paryska 232A | Skarżysko-Kamienna +48 663 01 55 99 kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

ALPK: VI kolejka. Wysokie zwycięstwo Basket Star

.Szóstą kolejkę spotkań rozegrali koszykarze w Amatorskiej Lidze Piłki Koszykowej. Nie brakowało ciekawych spotkań. Wysokie zwycięstwo odnotowali koszykarze Basket Star, którzy rozgromili Gim Nr 3 124:24. Na prowadzeniu zespół Grubasów.

15:00 Erbel- Monstars Starachowice 42: 35


Pierwszy mecz VI kolejki dostarczył wszystkim kibicom najwięcej emocji. Przeciwko sobie zagrały dwa zespoły, którym zwycięskie punkty są potrzebne do podwyższenia swojego miejsca w tabeli przed fazą play off. Jedna drużyna to Erbel znana lokalnej publiczności, druga zaś to drużyny gości ze Starachowic, którzy występują w miejskiej lidze po raz pierwszy. Cały mecz toczył się powoli. Początek spotkania wyglądał niezbyt widowiskowo. Obie ekipy powoli zdobywały punkty oraz widzieliśmy wiele niecelnych rzutów z obu stron boiska, bardziej do tego przyczynili się zawodnicy Erbla, którzy w połowie pierwszej kwarty oddali 7 niecelnych rzutów z rzędu za 2 punkty. Mimo tego było kilka ułożonych akcji, które podniosły widowisko gry w pierwszej kwarcie np. dwie trójki Stefańskiego. Po pierwszej kwarcie ciężko było wskazać faworyta. Jednak praktycznie całe spotkanie było ułożone pod dyktando Monstars. Przez znaczną część spotkania wynik oscylował w granicach remisu z lekką przewagą Starachowiczan. W drugiej kwarcie zobaczyliśmy bardzo ładny celny rzut za 3 punkty Haby oraz airball za łuku 3 punktów wykonany przez Odzimkowskiego B. Zawodnik ten jednak odkupił swoją stratę dwoma blokami wykonanymi na Skarbku
(Monstars). Także Odzimkowski P. w 2 odsłonie meczu przyczynił się do większego widowiska wykonując blok na Stefańskim. Jak zawsze liderami w zwycięskim zespole byli Odzimkowski P zdobywca 14 punktów, 7 zbiórek oraz 3 bloków- z pola za dwa punkty rzucał ze skutecznością 42%, jednak na 5 oddanych rzutów za łuku 3 punktów nie trafił ani jednego. Drugą osobą, która znacznie przyczyniła się do zwycięstwa był Robert Frączkiewicz, zdobywca double- double 12 pkt., 10 zbiórek. Postacią, która odegrała ważną rolę w tym spotkaniu i którą trzeba wyróżnić jest Radosław Cieślak (12 pkt), w końcówce popisał się dwoma celnymi rzutami za 3 punkty (należy zaznaczyć, że w tym meczy oddał tylko 2 rzuty z 3 punkty), ratując tym samym wynik meczu. W drużynie Monstars dokładnie jak w poprzednich kolejkach najbardziej aktywni gracze to Haba (14pkt, 7 zbiórek) i Stefański (16 pkt, 30% skuteczności za 2 punkty oraz 33 % skuteczności za 3 puntky) oraz Piecuch, który zebrał 8 piłek. Zestawienie drużyn, jeśli chodzi o obronę pokazuje przewagę na korzyść Erbla. Zbiórki w obronie 20-17, przechwyty 6-1, bloki 6-1. Jedynie Monstars miało mniejszą ilość strat o 1. W trzeciej kwarcie oba zespoły wykonywały bardzo dużo strat. Wynik punktowy w tej odsłonie meczu nie zmienił się znacząco, gdyż oba zespoły zdobyły tylko po 7 punktów. Także Odzimkowski B. w tej kwarcie popisał się kolejnym blokiem, tym razem blokując zawodnika z nr.1 Habę. Ostatnia kwarta była kluczowym momenten w całym meczu. Dwoma udanymi wejściami pod kosz popisał się Stefański ale szybko na te akcje odpowiedział wcześniej wspomniany Cieślak R. rzutem za 3 punkty. Wynik spotkania odwrócił się na korzyść Erbla. Po nieudanej akcji Monstars, Erbel przejął piłkę ale nie na długo, gdyż na linię boczną nadepnął Frączkiewicz. Cieślak dorzucił jeszcze jedną trójkę, która powiększyła prowadzenie. Monstars próbując dogonić przeciwników odpowiedzieli po pewnym czasie trójką Stefańskiego. Twarda obrona Monstars na koniec spotkania skutowała faulami, dzięki którymi Erbel spokojnie wykonywał rzuty osobiste i dorzucał kolejne punkty do końcowego wyniku. Był to mecz, który wydawał się być wygrany dla drużyny Monstars. O ostatecznym wyniku zadecydowała końcówka spotkania. Wynik całe spotkanie na korzyść Monstars. Oddali jednak inicjatywę gospodarzom, którzy śmiało skorzystali z okazji. Ostatnia kwarta była decydująca. W drużynie ze Starachowic coś zawiodło, może brak kondycji albo konsekwencji w grze. Jednak zwycięska drużyna dopiero obudziła się na koniec meczu. Cały mecz przegrali bez pomysłu i ze słabą skutecznością. W obu zespołach nie ma stałych zawodników, którzy co mecz będą pomagali liderom punktowym w zdobywaniu punktów i kreowaniu im pozycji. Podsumowując mecz najciekawszy z całej kolejki. Zanosiło się na niespodziankę, bardzo ciekawe spotkanie pokazujące determinację zawodników.


16:00 Dolna Kamienna – Grubasy 33:45

Spotkanie drużyn, które prawdopodobnie spotkają się w pierwszej rundzie playoff, mogło by wskazywać, iż zdecydowanym faworytem spotkania będzie lider, wszak w kolejnych spotkaniach żaden z zespołów nie był w stanie stawić im czoła a słabo grająca Dolna Kamienna nie posiadała zbyt wielu argumentów przemawiających za nimi. Zgodnie z oczekiwaniami mecz rozpoczął się od szybkich ataków Grubasów, uzyskując w ten sposób kilkupunktowe prowadzenie za sprawą dobrej gry Mateusza Kawalca – 10pkt, 4 przechwyty oraz Jankowskiego, który uzbierał na swoim koncie 9pkt i 11 zbiórek dodając mocny blok na Fijałkowskim, który z resztą w kolejnej akcji „odwdzięczył” się Jankesowi równie efektownym blokiem. Dolna nie potrafiła przeciwstawić się mocniejszemu rywalowi i po pierwszej kwarcie przegranej 14:3 wyglądali jakby nie wierzyli w zwycięstwo. Druga kwarta to zmiany personalne wśród Grubasów, którzy na parkiecie pozostawili jedynie swojego rozgrywającego. Jak się później okazało nie był to zbyt dobry ruch. Dolna notując serię punktową odzyskała nadzieję na zwycięstwo dzięki dobrej grze obronnej, gdzie jak zwykle kolegami kierował Fijałkowski- 11pkt, 4zb, 3 bloki. Do przerwy wynik 17:13 i nadzieje na dużo walki w kolejnych dwóch kwartach zachęcały do oglądania spotkania. Powrót do pierwszej piątki Grubasów nie zatrzymał dobrze grającej Dolnej. Pomimo słabej skuteczności rzutowej przewaga oscylowała maksymalnie w granicy 5pkt, a to za sprawą celnych trójek Wójcika, który jest niezwykle barwną postacią, przez co jest ulubieńcem publiczności. Swoje punkty dołożyli również Wojcieszek, Marcińczyk oraz Lasocki- wszyscy po 4 punkty. Ostatnie minuty spotkania zabrały jednak nadzieję na pokonanie wyżej notowanego rywala, który uspokoił grę obronną co przełożyło się na szybkie kontry i ostateczne zwycięstwo. Wśród zwycięzców oprócz wcześniej wspomnianych wyróżnili się Michalski-13pkt, 2zb oraz Zięba i Węgierek- po 4 punkty. Reasumując byliśmy świadkami wyrównanego pojedynku, co dobrze rokuje na przyszłość i kolejne ciekawe spotkania, w których Grubasy zmierza się z Erblem a Dolna podejmie ostrowiecki Odeon, który z pewnością będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony po ostatniej porażce.


17:00 3B Team - O.K.K. Odeon 54:45

Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie. Odeon miał doskonałą okazję do pokonania dobrze grających do tej pory chłopaków ze Skarżyska. Osłabiona drużyna 3B Team (brak Zawady, Kumańskiego oraz jednego z czołowych zawodników - Rzeszowskiego) przy dobrej grze teamu z Ostrowca mogła ponieść drugą porażkę w tej edycji. Z początku to właśnie zespół O.K.K. dyktował warunki i po 15 minutach wygrywali 10ma punktami. Od tego momentu aż do końcówki trzeciej kwarty zawodnicy 3B Teamu rzucili 27 punktów przy tylko 4 przeciwnika. Duża ilość niecelnych podań, strat podczas rozgrywania piłki powodowała szybki przechwyt oraz długie podanie do Kalety, który skutecznie wykorzystywał kontry. Ten zawodnik mimo słabego meczu przeciwko obecnemu liderowi rozgrywek - Grubasom (ledwie 2 oczka), zanotował 30 punktów na dobrej skuteczności 15/21 za 2. Dobre zwody zagrali też wywoływani w zapowiedzi Dawid Walski (15 punktów, 7 asyst, 4 zb) oraz Michał Nowak (9 punktów, 7 zb, 4 as, 4 przechwyty). Odeon próbował odrabiać straty jednak po zdobyciu ok. 10 punktowej przewagi przez 3B Team nie szło im to najlepiej. Bardzo dobre spotkanie zagrał zawodnik z nr 14 - Szafrański(15 punktów przy skuteczności z gry 7/11 , 8 zbiórek do tego 2 asysty i taka sama ilość przechwytów). Warto odnotować również 10 zbiórek Bieńka, z tego aż 7 w ataku oraz 6 punktów do dorobku drużyny. Zawiódł dotychczasowy lider O.K.K. – Masternak, który uzbierał tylko 2 trafienia z linii rzutów wolnych. Reasumując Odeon nie wykorzystał szansy na ogranie osłabionych Skarżyszczan, a to mogło być bardzo istotne jeśli chodzi o ich pozycję w tabeli. Za dwa tygodnie team Ostrowiecki podejmie Dolną Kamienną zaś 3B Team czeka ciężka batalia z Mafią.


18: 00 Basket Star – Gim 3 124:24

W tym spotkaniu chyba każdy na faworyta wytypował drużynę Basket Staru i nikt nie wyobrażał sobie wyniku innego, niż zdecydowana wygrana Starachowiczan. Mecz od samego początku przebiegał pod dyktando bardziej doświadczonego zespołu. Gimnazjaliści przy obronie na całym placu przeciwników mieli momentami problemy z przedostaniem się na atakowaną połowę, często gubiąc piłki. Zawodnicy Basket Staru co kwartę powiększali swoją przewagę, która wyniosła aż 100 punktów i ostatecznie rozgromili ostatnią drużynę tego sezonu aż 124:24! W zwycięskiej drużynie statystycznie najlepiej wypadł jak zwykle Kot, który zagrał bardzo dobre zawody zapisując na swoim koncie 39 pkt (15/18 z gry, 5/8 za 3), 11 zbiórek i 5 asyst, co złożyło się na kosmiczny eval 54! Lider Starachowiczan dostał bardzo dobre wsparcie ze strony Brzozowskiego (23pkt, 9/12 z gry, 12zb) i Imieli (22pkt, 10/11 wolnych i 7 as). Widoczna była ogromna przewaga Basket Staru jeśli chodzi o walkę na deskach, stąd wygrana w tym elemencie aż 41-17. Spośród Gimnazjalistów wyróżnić kogokolwiek jest ciężko gdyż cała drużyna zagrała bardzo przeciętny mecz. Najwięcej punktów zapisał na swoim koncie Zalega, tylko 6, ale miał 5 zbiórek. Na wyróżnienie może też zasługiwać Prus, który pomimo tego, że był najmniejszy na boisku i kilka razy stracił piłkę (4) to nie bał się konfrontacji z wyższymi i lepiej zbudowanymi przeciwnikami. Reasumując oglądaliśmy bardzo jednostronne spotkanie, w którym wygrała drużyna zdecydowanie lepsza. W następnej kolejce Gim3 powalczą być może o jedyną wygraną w tej edycji z ekipą Rookies, a Basket Star czeka bratobójcze spotkanie z kolejną drużyną ze Starachowic – Monstars.

19.00 Mafia – Rookies 65:37

Przed meczem za zdecydowanego faworyta uważaliśmy Mafię, która do tej pory wygrała 3 z 5 rozegranych spotkań, a ich przeciwnicy – Rookies – pozostawali bez zwycięstwa w lidze. Odnotować należy, że drużyna, która jest wyżej w tabeli przystąpiła do gry w tylko pięcioosobowym składzie. Na początku młodsi zawodnicy próbowali kryć każdy swego i odcinać od piłki lidera Mafii – Pawła Walczyka. Do końca drugiej kwarty dawało to całkiem niezły skutek, ponieważ wynik był mniej więcej remisowy, jednak z czasem chłopakom brakło trochę siły i wiary, zostawiali coraz więcej miejsca na parkiecie przeciwnikom i nie wpadało im w ataku. Doskonale wykorzystywała to Mafia, raz po raz skutecznymi wjazdami na kosz punktując przeciwnika. Ostatecznie mecz zakończył się sporym, bo 28-punktowym zwycięstwem faworytów. Mafia mądrze wykorzystała przewagę fizyczną pod koszami, co widać w statystykach, gdyż oddali tylko 3 rzuty zza linii 6,75m i aż 37 za 2 punkty (trafiali ze skutecznością ok.55%), gdy tylko nadarzała się okazja „wjeżdżali” na kosz i zdobywali łatwe punkty spod tablicy. Natomiast Rookies znów mieli słabą skuteczność (ok.30% z gry), zdecydowanie przegrali walkę na tablicach (tylko 17 zbiórek przy 31 przeciwnika). Indywidualnie jak zwykle w Mafii na pochwałę zasłużył ww. Walczyk (40pkt, 11/18 z gry, 18/23 za 1, 12zb, 4prz). Tym razem dobrze wspomagał go Ł.Wdowik (14pkt, 6/9 z gry, 2/5 za 1, 6zb, 5 strat). Warto zaznaczyć twardą i efektywną grę na tablicach Konwickiego, który miał 10 zbiórek i dorzucił do tego 4 „oczka”. Natomiast u starachowiczan indywidualnie ciężko kogokolwiek wyróżnić, prawie każdy gracz zagrał na słabej skuteczności. Najwięcej punktów rzucił Błajszczak (10pkt, 4/15 z gry, 3prz). Poza nim siedmiopunktową zdobycz miał Murzyn, ale trafił tylko 2 z 10 oddanych rzutów. Pozytywem jest 8 zbiórek tego zawodnika. Jedynym graczem Rookies, który miał ponad 50% skuteczność był zdobywca 6 „oczek”, grający z nr 33 Sepioło (3/4 z gry). Warto odnotować, że Klepacz po raz kolejny miał 2 bloki i do tej pory jest jednym z najlepiej blokujących w lidze. Oprócz przewagi na tablicach, obie ekipy miały podobną liczbę asyst, strat i przechwytów, więc to raczej przewaga fizyczna Mafii i oczywiście lepsza skuteczność zadecydowały o tym, kto został zwycięzcą w tym spotkaniu.


M
DRUŻYNA
PKT
MECZE
ZW.
POR.
PKT. ZD.
PKT. STR.
BILANS PKT
STOSUNEK
1
GRUBASY
12
6
6
0
393
200
193
1,965
2
BASKET STAR
11
6
5
1
432
259
173
1,668
3
3B TEAM
11
6
5
1
301
261
40
1,153
4
ERBEL
10
6
4
2
326
245
81
1,331
6
MAFIA
10
6
4
2
354
290
64
1,221
5
O.K.K. ODEON
9
6
3
3
352
319
33
1,103
7
MONSTARS STARACHOWICE
8
5
2
4
318
293
25
1,085
8
DOLNA KAMIENNA
7
6
1
5
236
324
-88
0,728
9
ROOKIES
6
6
0
6
201
382
-181
0,526
10
GIM 3
6
5
0
6
181
521
-340
0,347

alpk_06_01
alpk_06_02
alpk_06_03

Zapraszamy na nasz profil na Facebook »

fanpage ALPK

pierwsin
{fcomments}
Mariusz Busiek's Avatar

Mariusz Busiek

Redaktor i fotoreporter portalu skarzysko24.pl od 2008 roku
+ 48 663 015 599 | mb@skarzysko24.pl

- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
    Na naszym Fecebooku
    Redakcja
    ul. Paryska 232A/3
    26-110 Skarżysko-Kamienna
    +48 663 01 55 99
    +48 508 12 72 16
    kontakt@skarzysko24.pl
    Nota prawna

    Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

    Logowanie