Remis Granatu z Poroninem Poroniec
. W siódmej kolejce spotkań III ligi małopolsko - świętokrzyskiej Granat Skarżysko podejmował na własnym stadionie Poronin Poroniec, spotkanie zakończyło się podziałem punktów po remisie 1:1, bramkę dla Granatu zdobył Dawid Sala z rzutu karnego.
Drużyna Porońca Poronin w tym sezonie radzi sobie doskonale, podobnie jak Granat nie przegrała jeszcze spotkania, w barwach Poronina występuje były reprezentant Polski Maciej Żurawski, który z powodu kontuzji nie wystąpił w dzisiejszym spotkaniu, jednak przyjechał razem z drużyną na rejowski stadion.
W drużynie Granatu zabrakło dzisiaj kontuzjowanych Przemysława Kupczyka i Kacpra Górskiego. Spotkanie nie było zbyt porywające w wykonaniu gospodarzy, goście z Poronina zaprezentowali się dobrze i o mały włos nie wyjechaliby z kompletem punktów.
Spotkanie mogło rozpocząć się idealnie dla skarżyskiej drużyny, już w 3 minucie Granat miał świetną okazję do zdobycia bramki, Janek Kowalski zagrał piłkę wzdłuż linii bramkowej do Mateusza Fryca, ten jednak minął się z piłką, wybita przez obrońców piłka trafiał pod nogę Mateusza Dziubka, ale jego strzał trafił tylko w boczną siatkę. W 16 minucie Grzegorz Kmiecik dostał idealnie podanie na głowę, na szczęście mając tylko przed sobą Michalskiego minął się z futbolówką.
W 26 minucie Fryc próbował zaskoczyć Jękota strzałem z kilku metrów, ale ten skutecznie interweniował, chwilę później ponownie Fryc miał doskonałą okazję wychodząc sam na sam , jednak w ostatniej chwili jeden z obrońców wybił mu piłkę spod nogi. W 39 minucie groźna kontra gości zakończona celnym strzałem Rafała Gadziny. Do przerwy bez bramek.
Początek drugiej połowy to groźne ataki gości, głównie stałe fragmenty gry zagrażały bramce Michalskiego, w 52 minucie po błędzie Dawida Sali znakomitą okazję zmarnował Grzegorz Gadzina. W 58 minucie kolejna groźna akcja Poronina, dośrodkowanie w pole karne na głowę Marcina Folwarskiego, ten uderzył "szczupakiem", piłka o centymetry minęła słupek. W 62 minucie goście objęli prowadzenie, Dawid Bartos uderzył z rzutu wolnego z około 30 metrów, piłka po drodze odbiła się od muru i kompletnie zmyliła bezradnego Przemysława Michalskiego. Dwie minuty później mogło być już po meczu, Grzegorz Gadzina dostał idealne podanie od Zielonki na piąty metr, ten jednak mając przed sobą tylko bramkarza gospodarzy uderzył wysoko nad poprzeczką.
W 70 minucie Adam Imiela idealnie zagrał do Janka Kowalskiego, ten jednak wbiegając w pole karne został sfaulowany i arbiter spotkania Tomasz Żołądek wskazał na jedenasty metr, z decyzją tą nie mogli się pogodzić goście , którzy twierdzili, że interwencja obrońców była "czysta" i przed linią pola karnego, sędzia jednak decyzji nie zmienił, rzut karny na bramkę zamienił Dawid Sala.
Do końca spotkania żadnej z drużyn nie udało się już znaleźć drogi do bramki, spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego utrzymali pozycję lidera i mają jeden punkt przewagi nad Sołą Oświęcim.
W ósmej kolejce spotkań Granat zmierzy się w meczu wyjazdowym z lokalnym rywalem Łysicą Bodzentyn. Derby województwa świętokrzyskiego odbędą się w sobotę 13 września o godzinie 11.00.
Drużyna Porońca Poronin w tym sezonie radzi sobie doskonale, podobnie jak Granat nie przegrała jeszcze spotkania, w barwach Poronina występuje były reprezentant Polski Maciej Żurawski, który z powodu kontuzji nie wystąpił w dzisiejszym spotkaniu, jednak przyjechał razem z drużyną na rejowski stadion.
W drużynie Granatu zabrakło dzisiaj kontuzjowanych Przemysława Kupczyka i Kacpra Górskiego. Spotkanie nie było zbyt porywające w wykonaniu gospodarzy, goście z Poronina zaprezentowali się dobrze i o mały włos nie wyjechaliby z kompletem punktów.
Spotkanie mogło rozpocząć się idealnie dla skarżyskiej drużyny, już w 3 minucie Granat miał świetną okazję do zdobycia bramki, Janek Kowalski zagrał piłkę wzdłuż linii bramkowej do Mateusza Fryca, ten jednak minął się z piłką, wybita przez obrońców piłka trafiał pod nogę Mateusza Dziubka, ale jego strzał trafił tylko w boczną siatkę. W 16 minucie Grzegorz Kmiecik dostał idealnie podanie na głowę, na szczęście mając tylko przed sobą Michalskiego minął się z futbolówką.
W 26 minucie Fryc próbował zaskoczyć Jękota strzałem z kilku metrów, ale ten skutecznie interweniował, chwilę później ponownie Fryc miał doskonałą okazję wychodząc sam na sam , jednak w ostatniej chwili jeden z obrońców wybił mu piłkę spod nogi. W 39 minucie groźna kontra gości zakończona celnym strzałem Rafała Gadziny. Do przerwy bez bramek.
Początek drugiej połowy to groźne ataki gości, głównie stałe fragmenty gry zagrażały bramce Michalskiego, w 52 minucie po błędzie Dawida Sali znakomitą okazję zmarnował Grzegorz Gadzina. W 58 minucie kolejna groźna akcja Poronina, dośrodkowanie w pole karne na głowę Marcina Folwarskiego, ten uderzył "szczupakiem", piłka o centymetry minęła słupek. W 62 minucie goście objęli prowadzenie, Dawid Bartos uderzył z rzutu wolnego z około 30 metrów, piłka po drodze odbiła się od muru i kompletnie zmyliła bezradnego Przemysława Michalskiego. Dwie minuty później mogło być już po meczu, Grzegorz Gadzina dostał idealne podanie od Zielonki na piąty metr, ten jednak mając przed sobą tylko bramkarza gospodarzy uderzył wysoko nad poprzeczką.
W 70 minucie Adam Imiela idealnie zagrał do Janka Kowalskiego, ten jednak wbiegając w pole karne został sfaulowany i arbiter spotkania Tomasz Żołądek wskazał na jedenasty metr, z decyzją tą nie mogli się pogodzić goście , którzy twierdzili, że interwencja obrońców była "czysta" i przed linią pola karnego, sędzia jednak decyzji nie zmienił, rzut karny na bramkę zamienił Dawid Sala.
Do końca spotkania żadnej z drużyn nie udało się już znaleźć drogi do bramki, spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego utrzymali pozycję lidera i mają jeden punkt przewagi nad Sołą Oświęcim.
W ósmej kolejce spotkań Granat zmierzy się w meczu wyjazdowym z lokalnym rywalem Łysicą Bodzentyn. Derby województwa świętokrzyskiego odbędą się w sobotę 13 września o godzinie 11.00.
Ireneusz Pietrzykowski - trener Granatu Skarżysko
{mp3}pietrzykowski_07_09_2014{/mp3}
Marcin Manelski - trener Porońca Poronin
{mp3}maneleski_07_09_2014{/mp3}
Marcin Manelski - trener Porońca Poronin
{mp3}maneleski_07_09_2014{/mp3}







































































































Granat Skarżysko - Poronin Poroniec 1:1 (0:0)
0:1 Dawid Bartos '62
1:1 Dawid Sala '70 (z rzutu karnego)
Granat: P.Michalski - Chrzanowski, Styczyński, Gębura, Dziubek - Sala, B.Michalski, Mianowany (54' Malinowski), Wolski (61' Smolarczyk) - Kowalski (82' Gajos), Fryc (61' Imiela).
Poroniec: Jękot - Prokop, Bartos, Piszczek (46' Mikołajczyk), Nowobilski - Zielonka (89' Dudzik), Sanderski, Lizak (76' Łybik) Kmiecik, Folwarski, Gadzina (82' Łyduch).
Sędziował: Tomasz Żołądek (Kielce)
Poroniec: Jękot - Prokop, Bartos, Piszczek (46' Mikołajczyk), Nowobilski - Zielonka (89' Dudzik), Sanderski, Lizak (76' Łybik) Kmiecik, Folwarski, Gadzina (82' Łyduch).
Sędziował: Tomasz Żołądek (Kielce)
Wyniki 7 kolejki:
| Garbarnia Kraków | 2:0 | Beskid Andrychów |
| Wisła Sandomierz | 3:0 | Łysica Bodzentyn |
| MKS Trzebinia/Siersza | 4:0 | Wierna Małogoszcz |
| Partyzant Radoszyce | 0:1 | Czarni Połaniec |
| Korona II Kielce | 0:0 | Poprad Muszyna |
| KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski | 0:2 | Soła Oświęcim |
| Wolania Wola Rzędzińska | 2:3 | Hutnik Kraków |
| Granat Skarżysko-Kamienna | 1:1 | Poronin Poroniec |
| Unia Tarnów | 1:2 | Wisła II Kraków |
Tabela III liga małopolsko - świętokrzyska
| 1 | Granat Skarżysko-Kam. | 7 | 17 | 10-4 |
| 2 | Soła Oświęcim | 7 | 16 | 16-5 |
| 3 | Wisła II Kraków | 7 | 15 | 12-6 |
| 4 | Poroniec Poronin | 6 | 12 | 11-6 |
| 5 | KSZO Ostrowiec Św. | 7 | 11 | 9-6 |
| 6 | Czarni Połaniec | 6 | 11 | 5-3 |
| 7 | Wisła Sandomierz | 6 | 10 | 13-10 |
| 8 | Hutnik Kraków | 6 | 10 | 7-5 |
| 9 | Wolania Wola Rzędzińska | 7 | 9 | 9-9 |
| 10 | MKS Trzebinia/Siersza | 7 | 8 | 10-7 |
| 11 | Poprad Muszyna | 7 | 7 | 6-7 |
| 12 | Beskid Andrychów | 7 | 7 | 8-14 |
| 13 | Łysica Bodzentyn | 7 | 7 | 6-12 |
| 14 | Korona II Kielce | 7 | 5 | 6-13 |
| 15 | Partyzant Radoszyce | 6 | 5 | 7-10 |
| 16 | Garbarnia Kraków | 6 | 5 | 7- 8 |
| 17 | Unia Tarnów | 7 | 4 | 7-14 |
| 18 | Wierna Małogoszcz | 7 | 3 | 3-13 |
ZB, Foto: Zbyszek Biber

{fcomments}












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1