Cenne zwycięstwo STS (foto)
Siatkarze STS-u Skarżysko odnieśli dziś bardzo cenne zwycięstwo 3:1 nad Błękitnymi, i tym samym objęli prowadzenie w rywalizacji o utrzymanie w II lidze. Po dobrych występach naszej drużyny w Ropczycach, licznie zgromadzona publiczność w hali skarżyskiego MCSIR-u, liczyła na równie udane spotkanie. Nasi siatkarze niesieni żywiołowym dopingiem Klubu Kibica odnieśli w pełni zasłużone zwycięstwo i pozostaje mieć nadzieję, że jutro STS zapewni sobie II ligowy byt.
Od początku pierwszego seta walka toczyła się punkt za punkt, a żaden zespół nie zdołał wypracować sobie znaczącej przewagi. Od wyniku 17:17 skarżyszczanie przejęli jednak inicjatywę i po skutecznych atakach Patryka Akali i Marcina Szumielewicza wyszli na prowadzenie 20:17. Warto również odnotować bardzo efektowne bloki w wykonaniu Piotra Brojka i Krystiana Lisowskiego. Podopieczni trenera Andrzeja Urbańskiego popełnili mniej błędów własnych niż Błękitni i ostatecznie STS wygrał tę partie 25:21.
W drugim secie od samego początku zarysowała się dosyć wyraźna przewaga zespołu ze Skarżyska. Zawodnicy Błękitnych nie mogli znaleźć recepty na atakujących STS-u. Przewaga gospodarzy w tej partii wynosiła już nawet sześć "oczek". Podobnie jak w pierwszym secie STS zagrał bez wyraźnych przestojów w grze i ostatecznie ta część gry zakończyła się wynikiem 25:20 dla STS-u.
Trzecia odsłona spotkania rozpoczęła sie dobrze dla podobiecznych trenera Jacka Wiśniewskiego, którzy objęli prowadzenie w tej części gry 3:7. W zespole STS-u bardzo skutecznie atakował Brodawka i po kilku udanych zagraniach z jego strony nasz zespół "dogonił" rywala i na tablicy wyników widniał wynik 9:9. Niestety błędy w grze skarżyszczan sprawiały, że drużyna przyjezdna śmiało zmierzała do zwycięstwa w tej partii meczu. Błąd w ataku STS-u zakończył seta wynikiem 18:25.
Czwarty set ponownie szczęśliwie rozpoczęty przez Błękitnych, którz wyszli na prowadzenie 6:4. STS jednak szybko odrobił straty z nawiązką i po bardzo efektownych atakach Golonki i Szumielewicza nasz zespół zdobył w tej części gry 5 puktów z rzędu i przy stanie 9:6 dla STS-u o pierwszy czas poprosił szkoleniowiec Błękitnych. Po przerwie przewaga skarżyszczan ponownie zaczęła wzrastać i po asie serwisowym Błażeja Krzyształowicza było już 21:13. Konsekwetna gra w bloku, gdzie prym wiódł przede wszystkim Piotr Brojek i Patryk Akala, dała zwycięstwo drużynie STS-u 25:18, kończąc spotkanie wynikiem 3:1 !
Kolejne spotkanie pomiędzy STS-em i Błekitnymi już jutro o godzinie 12:00 - Hala MCSiR przy ulicy Sienkiewicza 34.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY! Gorący doping kibiców z pewnością pomoże naszym zwyciężyć i zachować drużynie STS-u status II-ligowca !!
STS Skarżysko-Kamiennna - Błękitni Ropczyce 3:1 (25:21, 25:20, 18:25, 25:18)
STS: Akala,Brodawka, Brojek, Krzyształowicz, Lisowski, Marcin Szumielewicz, Szataniak oraz Golonka, Kuźdub, Michał Szumielewicz
Błękitni: Sroka, Gontarz, Betleja, Godek, Stojek, Pieniążek, Marć oraz Jaszczuk, Babiarz, Chmura, Fedko, Kochan






























Od początku pierwszego seta walka toczyła się punkt za punkt, a żaden zespół nie zdołał wypracować sobie znaczącej przewagi. Od wyniku 17:17 skarżyszczanie przejęli jednak inicjatywę i po skutecznych atakach Patryka Akali i Marcina Szumielewicza wyszli na prowadzenie 20:17. Warto również odnotować bardzo efektowne bloki w wykonaniu Piotra Brojka i Krystiana Lisowskiego. Podopieczni trenera Andrzeja Urbańskiego popełnili mniej błędów własnych niż Błękitni i ostatecznie STS wygrał tę partie 25:21.
W drugim secie od samego początku zarysowała się dosyć wyraźna przewaga zespołu ze Skarżyska. Zawodnicy Błękitnych nie mogli znaleźć recepty na atakujących STS-u. Przewaga gospodarzy w tej partii wynosiła już nawet sześć "oczek". Podobnie jak w pierwszym secie STS zagrał bez wyraźnych przestojów w grze i ostatecznie ta część gry zakończyła się wynikiem 25:20 dla STS-u.
Trzecia odsłona spotkania rozpoczęła sie dobrze dla podobiecznych trenera Jacka Wiśniewskiego, którzy objęli prowadzenie w tej części gry 3:7. W zespole STS-u bardzo skutecznie atakował Brodawka i po kilku udanych zagraniach z jego strony nasz zespół "dogonił" rywala i na tablicy wyników widniał wynik 9:9. Niestety błędy w grze skarżyszczan sprawiały, że drużyna przyjezdna śmiało zmierzała do zwycięstwa w tej partii meczu. Błąd w ataku STS-u zakończył seta wynikiem 18:25.
Czwarty set ponownie szczęśliwie rozpoczęty przez Błękitnych, którz wyszli na prowadzenie 6:4. STS jednak szybko odrobił straty z nawiązką i po bardzo efektownych atakach Golonki i Szumielewicza nasz zespół zdobył w tej części gry 5 puktów z rzędu i przy stanie 9:6 dla STS-u o pierwszy czas poprosił szkoleniowiec Błękitnych. Po przerwie przewaga skarżyszczan ponownie zaczęła wzrastać i po asie serwisowym Błażeja Krzyształowicza było już 21:13. Konsekwetna gra w bloku, gdzie prym wiódł przede wszystkim Piotr Brojek i Patryk Akala, dała zwycięstwo drużynie STS-u 25:18, kończąc spotkanie wynikiem 3:1 !
Kolejne spotkanie pomiędzy STS-em i Błekitnymi już jutro o godzinie 12:00 - Hala MCSiR przy ulicy Sienkiewicza 34.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY! Gorący doping kibiców z pewnością pomoże naszym zwyciężyć i zachować drużynie STS-u status II-ligowca !!
STS Skarżysko-Kamiennna - Błękitni Ropczyce 3:1 (25:21, 25:20, 18:25, 25:18)
STS: Akala,Brodawka, Brojek, Krzyształowicz, Lisowski, Marcin Szumielewicz, Szataniak oraz Golonka, Kuźdub, Michał Szumielewicz
Błękitni: Sroka, Gontarz, Betleja, Godek, Stojek, Pieniążek, Marć oraz Jaszczuk, Babiarz, Chmura, Fedko, Kochan








































































Milena i Darek , Foto: A.Gula, M.Busiek












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1