Remis Granatu w Łagowie (foto)
Remisem zakończyło się inauguracyjne spotkanie rundy wiosennej w Łagowie gdzie tamtejszy ŁKS zremisował z drużyną Granatu Skarżysko 0:0. Pierwsza połowa to dość wyrównana gra z lekką przewagą skarżyskiego Granatu . W piątej minucie spotkania Tomasz Kołodziejczyk strzałem z szesnastu metrów próbował zaskoczyć bramkarza ŁKS. Dwie minuty później Michał Piróg znalazł się w dobrej sytuacji strzeleckiej, ale zabrakło mu zdecydowania w podjęciu decyzji i obrońcy miejscowych zdołali wyjaśnili sytuację.
W siedemnastej minucie rzut wolny wykonywali gracze ŁKS-u, piłka po strzale zawodnika z Łagowa odbiła się od muru obrońców Granatu i wyszła na rzut rożny, po wykonaniu którego tylko dobrej interwencji Majcherczyka Granat zawdzięczał,że piłka nie znalazła drogi do siatki zespołu ze Skarżyska.
W trzydziestej minucie spotkania Marcin Kołodziejczyk strzałem z woleja próbował zakoczyć bramkarza Łagowa- Styczyńskiego. Osiem minut póżniej po błędzie Prusa-Niewiadomskiego groźnie zrobiło się pod naszą bramką, ale w tej sytuacji najlepiej zachował się Marek Basąg, który wybił piłkę po za końcową linię boiska. W ostatniej akcji pierwszej połowy ponownie Majcherczyk dobrze interweniował i na przerwę gracze obu drużyn schodzili bez straty bramki.Druga połowa rozpoczęła się od ataków ŁKS-u. W pięćdziesiątej pierwszej minucie kiks popełnił Więckowski i o mały włos nie zakończyło to się utratą bramki przez Granat.
Z czasem gra się wyrównała.W sześdziesiątej szóstej minucie z trzydziestu metrów próbował szczęścia Mróz jednak jego uderzenie okazało się niecelne. Minutę później Witkowski wyszedł do prostopadłego podania, ale obrońcy ŁKS wzięli skarżyskiego napastnika Granatu w przysłowiowe ,,kleszcze" i zażegnali niebezpieczeństwa. Chwilę później strzał Mroza obronił Styczyński. Na dwie minuty przed końcem spotkania bohaterem w skarżyskiej ekipie mógł zostać Kokosza,któremu po dośrodkowaniu Marcina Kołodziejczyka zabrakło bardzo niewiele do uzyskania bramki,jednak uderzenie jego padło łupem Styczyńskiego.
W ostatniej akcji spotkania sytuacja się odwróciła i to gospodarze mogli zapewnić sobie zwycięstwo ,jednak tym razem to golkliper Granatu był na posterunku. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem.Za tydzień w Wielką Sobotę o godzinie 11.00 Granat zagra z Pogonią Staszów. Już dziś zapraszamy wszystkich sympatyków piłki nożnej na to spotkanie.
ŁKS Łagów-Granat Skarżysko 0:0
Skład Granatu:
Majcherczyk-Więckowki, Prus-Niewiadomski, Michał Kołodziejczyk,Szyszka, Marcin Kołodziejczyk, Jastrząb, Mróz, Piróg, Tomasz Kołodziejczyk, Basąg oraz Kokosza, Białek, Witkowski
widzów ok: 200
W siedemnastej minucie rzut wolny wykonywali gracze ŁKS-u, piłka po strzale zawodnika z Łagowa odbiła się od muru obrońców Granatu i wyszła na rzut rożny, po wykonaniu którego tylko dobrej interwencji Majcherczyka Granat zawdzięczał,że piłka nie znalazła drogi do siatki zespołu ze Skarżyska.
W trzydziestej minucie spotkania Marcin Kołodziejczyk strzałem z woleja próbował zakoczyć bramkarza Łagowa- Styczyńskiego. Osiem minut póżniej po błędzie Prusa-Niewiadomskiego groźnie zrobiło się pod naszą bramką, ale w tej sytuacji najlepiej zachował się Marek Basąg, który wybił piłkę po za końcową linię boiska. W ostatniej akcji pierwszej połowy ponownie Majcherczyk dobrze interweniował i na przerwę gracze obu drużyn schodzili bez straty bramki.Druga połowa rozpoczęła się od ataków ŁKS-u. W pięćdziesiątej pierwszej minucie kiks popełnił Więckowski i o mały włos nie zakończyło to się utratą bramki przez Granat.
Z czasem gra się wyrównała.W sześdziesiątej szóstej minucie z trzydziestu metrów próbował szczęścia Mróz jednak jego uderzenie okazało się niecelne. Minutę później Witkowski wyszedł do prostopadłego podania, ale obrońcy ŁKS wzięli skarżyskiego napastnika Granatu w przysłowiowe ,,kleszcze" i zażegnali niebezpieczeństwa. Chwilę później strzał Mroza obronił Styczyński. Na dwie minuty przed końcem spotkania bohaterem w skarżyskiej ekipie mógł zostać Kokosza,któremu po dośrodkowaniu Marcina Kołodziejczyka zabrakło bardzo niewiele do uzyskania bramki,jednak uderzenie jego padło łupem Styczyńskiego.
W ostatniej akcji spotkania sytuacja się odwróciła i to gospodarze mogli zapewnić sobie zwycięstwo ,jednak tym razem to golkliper Granatu był na posterunku. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem.Za tydzień w Wielką Sobotę o godzinie 11.00 Granat zagra z Pogonią Staszów. Już dziś zapraszamy wszystkich sympatyków piłki nożnej na to spotkanie.
ŁKS Łagów-Granat Skarżysko 0:0
Skład Granatu:
Majcherczyk-Więckowki, Prus-Niewiadomski, Michał Kołodziejczyk,Szyszka, Marcin Kołodziejczyk, Jastrząb, Mróz, Piróg, Tomasz Kołodziejczyk, Basąg oraz Kokosza, Białek, Witkowski
widzów ok: 200










Skład Granatu:
Majcherczyk-Więckowki, Prus-Niewiadomski, Michał Kołodziejczyk,Szyszka, Marcin Kołodziejczyk, Jastrząb, Mróz, Piróg, Basąg, Tomasz Kołodziejczyk oraz Kokosza, Białek, Witkowski
widzów ok. 200
Wyniki 2 kolejki 28.03.2010 | |||
| ŁKS Łagów | Granat Skarżysko | 0:0 | |
| Pogoń 1945 Staszów | Orlęta Kielce | 3:2 | |
| KSZO II Polvat Ostrowiec | Wisła Sandomierz | 1:3 | |
| Sparta Dwikozy | Partyzant Radoszyce | 1:3 | |
| MKS Stąporków | Sparta Kazimierza | 4:1 | |
| Alit Ożarów | Neptun Końskie | 2:0 | |
| Łysica Bodzentyn | Spartakus Razem Daleszyce | 1:1 | |
| Piaskowianka Piaski | pauza (Heko wycofało się z rogrywek) | ||
D.Łakomiec, M.Busiek, Foto: D.Łakomiec













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1