Granat zatopił Wisłę (foto+audio)
Ponad 400 osobowa publiczność oglądała dzisiejsze zwycięstwo skarżyskiego Granatu nad Wisłą Sandomierz 4:1. Sprowadzony przed sezonem z Nidy Pińczów- Krystian Zaręba pokonał bramkarza gości dwukrotnie. Na trybunach gromkie brawa i owacje dla piłkarzy dobrze prezentujących się w tym spotkaniu. Spotkanie oglądała jedenastoosobowa grupa kibiców z Sandomierza. Na płocie rejowskiego stadionu zawisł transparent ,, Stadion miejski dla Granatu za darmo"
W poprzednim sezonie Granat z trudem zremisował z Wisłą Sandomierz 1:1 strzelając wyrównującą bramkę w ostatnich minutach meczu. Dziś miało być inaczej. Granat od początku zaatakował śmielej stwarzając dogodne sytuacje bramkowe. Już w jednej z pierwszych akcji spotkania na listę strzelców mógł wpisać się Przemysław Ryński jednak brakło odrobiny szczęścia.
W ósmej minucie spotkania Granat wykonywał rzut wolny. Do piłki podszedł Marcin Kołodziejczyk dośrodkował w pole karne,a tam najprzytomniej zachował się Marek Basąg kierując piłkę do siatki 1:0 dla Granatu i ogromna radość na trybunach. Po strzeleniu bramki Granat nadal przeważał stwarzając dogodne sytuacje do strzelenia bramki. W dwudziestej dziewiątej minucie spotkania Granat prowadził już 2:0. Po jednej z akcji Marcin Kołodziejczyk zagrał piłkę w pole karne do Krystiana Zaręby, który strzałem głową pokonał bramkarza gości. Niestety w pierwszej odsłonie meczu kontuzji nabawił się Michał Piróg i grymasem na twarzy opuścił plac gry.
Po wznowieniu drugiej części gry ponownie śmielej zaatakował Granat. W pięćdziesiątej szóstej minucie spotkania ponownie na listę strzelców wpisał się Krystian Zaręba, który według naszej oceny zasłużył na miano najlepszego zawodnika w tym spotkaniu. W drugiej połowie na placu gry pojawił się Błażej Miller, który zmarnował dogodną sytuację do strzelenia bramki. W sytuacji 100% Millerowi zabrakło zimnej krwi do pokonania bramkarza Wisły-Kuśmierza.
W osiemdziesiątej szóstej minucie spotkania Wisła zdobyła gola kontaktowego. Strzelcem bramki grający trener Wisły-Tadeusz Krawiec. Na odpowiedź Granatu nie trzeba było długo czekać. Minutę później Damian Szyszka pokonując golkipera Wisły przypieczętował dobrą grę Granatu w tym spotkaniu ustalając wynik na 4:1. Na pochwałę zasłużyła cała drużyna. Jak powiedział nam trener Pietrzykowski w piłkarzach Granatu nadal drzemie złość za nieudany początek sezonu w Końskich.
Kolejne spotkanie ligowe Granat rozegra we Włoszczowie z tamtejszym Hetmanem. Nieco wcześniej w środę spotkanie pucharowe w Ćmińsku z tamtejszym Grodem.
GRANAT SKARŻYSKO-KAM. - WISŁA SANDOMIERZ 4:1 (2:0)
Bramki:
1:0 Marek Basąg 8 min.
2:0 Krystian Zaręba 29
3:0 Zaręba 56
3:1 Tadeusz Krawiec 86
4:1 Damian Szyszka 87
Składy:
GRANAT: Majcherczyk – Więckowski, Prus-Niewiadomski, Basąg, Michał Kołodziejczyk – Ryński, Jastrząb (71 K. Mróz), Marcin Kołodziejczyk, Białek (77 Kłuś) – Piróg (42 Szyszka), Zaręba (64 Miller).
WISŁA: Kuśmierz – Warzocha (63 M. Stępień), Jasiński, Bryła, Jankowski – Dziedzic, Kostrzewa, Krawiec, D. Chorab – Michalski (63 Z. Stępień), Ziółek.
Żółte kartki:
Prus-Niewiadomski, Marcin Kołodziejczyk (G) – D. Chorab (W).
Sędziował:
Jacek Kubicki (Kielce).
M.Busiek, Foto: Mariusz Busiek, Video: Gruszka02

W poprzednim sezonie Granat z trudem zremisował z Wisłą Sandomierz 1:1 strzelając wyrównującą bramkę w ostatnich minutach meczu. Dziś miało być inaczej. Granat od początku zaatakował śmielej stwarzając dogodne sytuacje bramkowe. Już w jednej z pierwszych akcji spotkania na listę strzelców mógł wpisać się Przemysław Ryński jednak brakło odrobiny szczęścia.
W ósmej minucie spotkania Granat wykonywał rzut wolny. Do piłki podszedł Marcin Kołodziejczyk dośrodkował w pole karne,a tam najprzytomniej zachował się Marek Basąg kierując piłkę do siatki 1:0 dla Granatu i ogromna radość na trybunach. Po strzeleniu bramki Granat nadal przeważał stwarzając dogodne sytuacje do strzelenia bramki. W dwudziestej dziewiątej minucie spotkania Granat prowadził już 2:0. Po jednej z akcji Marcin Kołodziejczyk zagrał piłkę w pole karne do Krystiana Zaręby, który strzałem głową pokonał bramkarza gości. Niestety w pierwszej odsłonie meczu kontuzji nabawił się Michał Piróg i grymasem na twarzy opuścił plac gry.
Po wznowieniu drugiej części gry ponownie śmielej zaatakował Granat. W pięćdziesiątej szóstej minucie spotkania ponownie na listę strzelców wpisał się Krystian Zaręba, który według naszej oceny zasłużył na miano najlepszego zawodnika w tym spotkaniu. W drugiej połowie na placu gry pojawił się Błażej Miller, który zmarnował dogodną sytuację do strzelenia bramki. W sytuacji 100% Millerowi zabrakło zimnej krwi do pokonania bramkarza Wisły-Kuśmierza.
W osiemdziesiątej szóstej minucie spotkania Wisła zdobyła gola kontaktowego. Strzelcem bramki grający trener Wisły-Tadeusz Krawiec. Na odpowiedź Granatu nie trzeba było długo czekać. Minutę później Damian Szyszka pokonując golkipera Wisły przypieczętował dobrą grę Granatu w tym spotkaniu ustalając wynik na 4:1. Na pochwałę zasłużyła cała drużyna. Jak powiedział nam trener Pietrzykowski w piłkarzach Granatu nadal drzemie złość za nieudany początek sezonu w Końskich.
Kolejne spotkanie ligowe Granat rozegra we Włoszczowie z tamtejszym Hetmanem. Nieco wcześniej w środę spotkanie pucharowe w Ćmińsku z tamtejszym Grodem.
| III kolejka 29 sierpień 2010 | ||
| GRANAT Skarżysko | WISŁA Sandomierz | 4:1 |
| PARTYZANT Radoszyce | HETMAN Włoszczowa | 0:2 |
| SPARTA Kazimierza Wielka | ŁYSICA Bodzentyn | 1:1 |
| KSZO II SSA Ostrowiec | ŁKS Łagów | 0:1 |
| SPARTAKUS Daleszyce | ALIT Ożarów | 3:0 |
| GKS Nowiny | OLIMPIA-POGOŃ Staszów | 1:3 |
| LECHIA Strawczyn | LUBRZANKA Kajetanów | 0:3 |
| PIASKOWIANKA Piaski | MKS NEPTUN Końskie | 0:0 |
zobacz tabelę ligową »
{youtube}ffBk_4PG_2w{/youtube}
{mp3remote}http://www.zksgranat.info/wywiady/pietrzykowski_29_09_2010.mp3{/mp3remote}






























{youtube}ffBk_4PG_2w{/youtube}
{mp3remote}http://www.zksgranat.info/wywiady/pietrzykowski_29_09_2010.mp3{/mp3remote}






























GRANAT SKARŻYSKO-KAM. - WISŁA SANDOMIERZ 4:1 (2:0)
Bramki:
1:0 Marek Basąg 8 min.
2:0 Krystian Zaręba 29
3:0 Zaręba 56
3:1 Tadeusz Krawiec 86
4:1 Damian Szyszka 87
Składy:
WISŁA: Kuśmierz – Warzocha (63 M. Stępień), Jasiński, Bryła, Jankowski – Dziedzic, Kostrzewa, Krawiec, D. Chorab – Michalski (63 Z. Stępień), Ziółek.
Żółte kartki:
Prus-Niewiadomski, Marcin Kołodziejczyk (G) – D. Chorab (W).
Sędziował:
Jacek Kubicki (Kielce).
M.Busiek, Foto: Mariusz Busiek, Video: Gruszka02












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1