Granat rozgromił Orlicz w derbach powiatu (audio)
Derby powiatu skarżyskiego rozpoczęły się pięć minut po godzinie osiemnastej. Na trybunach rejowskiego stadionu zasiedli zarówno kibice ze Skarżyska jak i z pobliskiego Suchedniowa. Zespół gości pogodzony ze spadkiem do czwartej ligi teoretycznie wydawał się przeciwnikiem z którym piłkarze Granatu nie powinni mieć problemów. Granat przystąpił do tego spotkania osłabiony kadrowo. Z różnych powodów trener Pietrzykowski nie mógł skorzystać z:Marcina Kołodziejczyka, Marcina Grunta, Adama Imieli, Mateusza Fryca, Bartłomieja Strzębskiego,Damiana Chrzanowskiego i Grzegorza Tobiszewskiego.
Pierwsza połowa należała do wyrównanych. Granat pierwszy cios zadał w 8 minucie spotkania. Egipskiego bramkarza Orlicza pokonał Robert Banaszek.W 15 minucie bramkarza Granatu strzałem głową próbował pokonać jeden z zawodników gości. W odpowiedzi Robert Banaszek groźnie uderzał na bramkę Orlicza,ale piłka przeleciała na poprzeczką. W 20 minucie Granat wykonywał rzut wolny. Piłka po strzale Łukasza Kaczmarka minęła światło bramki. W 28 minucie wyśmienitej okazji do podwyższenia rezultatu nie wykorzystał Robert Banaszek, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Orlicza. W 44 minucie w sytuacji sam na sam z golkiperem gości znalazł się Łukasz Kaczmarek piłkę po jego strzale odbił bramkarz gości,a najbliżej wybitej piłki znalazł się Michał Gajos, który dopełnił formalności dobijając strzał Kaczmarka. Do przerwy nasz zespół prowadził 2-0.
W drugiej połowie oglądaliśmy dobrą grę Granatu i trzy bramki naszego zespołu. Tuż po wznowieniu gry w 50 minucie spotkania strzałem zza linii pola karnego bramkarza Orlicza pokonał Łukasz Kaczmarek i Granat prowadził już 3-0. W miarę upływu czasu gry przewaga Granatu rosła. Trener Pietrzykowski dał szansę pokazania się przez skarżyską publicznością młodym zawodnikom Granatu stąd na placu gry zobaczyliśmy: Daniela Pisarka, Michała Zugaja i Pawła Piętaka. W 73 minucie wspomniany wcześniej Pisarek strzałem zza linii pola karnego pokonał bramkarza gości i Granat prowadził już 4-0. Pięć minut później ponownie groźnie na bramkę Orlicza uderzał Michał Gajos,ale tym razem nieskutecznie. Na siedem minut przed zakończeniem spotkania Michał Gajos strzelił piątego gola dla Granatu i Granat prowadził już 5-0. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i wysoka efektowna wygrana w spotkaniu derbowym stała się faktem.
Granat zakończył rywalizację na boiskach trzecioligowych na czwartym miejscu. Jest to duży sukces naszego zespołu choć mały niedosyt pozostał. Przy odrobinie szczęścia Granat mógł nawet pokusić się o awans do drugiej ligi. Strata do lidera rozgrywek wyniosła tylko 11 punktów .Mimo wszystko gratulacje dla całej drużyny, sztabu szkoleniowego oraz kierownictwa klubu. Teraz przed piłkarzami Granatu okres roztrenowania i przerwa urlopowa, która potrwa do 9 lipca.
Granat Skarżysko-Kamienna – Orlicz Suchedniów 5:0 (2:0)
Bramki:
1:0 Robert Banaszek 8'
2:0 Michał Gajos 44
3:0 Łukasz Kaczmarek 50',
4:0 Daniel Pisarek 73',
5:0 Gajos 83'
Granat: Majcherczyk– Łatkowski, Michał Kołodziejczyk(87. Piętak), Basąg, Kaczmarek (80. Zugaj) – Ryński, Prus-Niewiadomski, K. Rzeszowski, Banaszek (70. Pisarek), Taler– Gajos.
Orlicz: Osama (78. Magdziarz ) – Krogulec, Kubiec, Łozniak, Banaczkowski – Zegadło, Sobczyński , Armata(80. Michta), Zacharski(74. Żakowicz) – Skarbek, Mojecki

Ireneusz Pietrzykowski-trener Granatu Skarżysko
{mp3}pietrzykowski_06_06_2012{/mp3}
Janusz Cieślak-trener Orlicza Suchedniów
{mp3}cieslik_06_06_2012{/mp3}




















































































M.Busiek, Foto: Mariusz Busiek

{fcomment}

{fcomment}












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1