"Dziewczynka z zapałkami " świąteczny spektakl Studia Teatralnego Moniki Wójtowicz
Młodzi artyści pod bacznym okiem Moniki Wójtowicz wystawili baśń Hansa Christiana Andersena pt. „Dziewczynka z zapałkami”, historię dziewczynki, która w ostatni wieczór starego roku bosa, głodna i zmarznięta wędruje po ulicach swojego miasta, daremnie próbując sprzedać choćby jedną zapałkę. Dziewczyna wychłodzona i zmarznięta próbuje się rozgrzać, zapala więc jedną z zapałek, potem następną, i kolejną. Za każdym razem widzi coś, o czym podświadomie marzy. Na samym końcu dziewczynce ukazuje się jej zmarła babcia, jedyna życzliwa dziecku osoba. Babcia ukazuje się dziewczynce, aby zabrać ją ze sobą do nieba. Umierając dziewczynka nie czuje już chłodu ani głodu, nie jest już smutna ani nieszczęśliwa.
Młodzi artyści otrzymali gromkie brawa od publiczności, a na koniec zaśpiewali świąteczną piosenkę. Monika Wójtowicz dziękowała wspaniałym artystom, którzy wystąpili w spektaklu oraz wszystkim, którzy pracowali i pomagali przy spektaklu.
- To jest wielka radość dla mnie, że ci młodzi ludzi przychodzą do mnie i tak chcą spędzać czas. Chciałam wszystkim serdecznie podziękować za to, że mogę realizować swoje marzenia i pasję jaką jest teatr. Bardzo dziękuje chłopakom z Miejskiego Centrum Kultury, bo bez nich to przedsięwzięcie by się nie udało. Podziękowania należą się też państwu, że zatrzymaliście się na chwilę i przyszliście zobaczyć nasz spektakl – mówiła Monika Wójtowicz.
Spektakl był grany dwukrotnie, o godz. 17.00 i 19.00. Będzie grany jeszcze po świętach. Studio Teatralne Moniki Wójtowicz przedstawi spektakl również szkołom, specjale pokazy odbędą się w 15 i 16 grudnia (godz. 9.00 i jeśli będą chętni o 11.00).













skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1