Lodowisko za (tylko) miejskie pieniądze? (foto+audio)
Powraca sprawa lodowiska, którego budowa trwa obecnie przy Miejskim Centrum Sportu i Rekreacji w Skarżysku. Obiekt ma zostać przekazany do użytku już w listopadzie bieżącego roku.
Przypomnijmy - 3 listopada Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej podpisał z firmą budowlaną Anna Bud z Morawic umowę na budowę sezonowego lodowiska w Skarżysku - Kamiennej. Do 31 października 2011 roku Gmina Skarżysko-Kamienna wzbogaci się o nowy obiekt sportowy - lodowisko sezonowe. Inwestycja kosztować będzie blisko 7 mln zł. Z technicznego punkt widzenia będzie to niezwykle nowoczesny obiekt zadaszony z taflą lodu w sezonie zimowym o wymiarach 30 m x 60 m, umożliwiającą rozgrywanie meczów hokeja na lodzie lub biegów jazdy szybkiej na krótkim torze.
Sporo kontrowersji wzbudził rozmiar inwestycji i sposób jej finansowania. Na początku Prezydent Wojcieszek przekonywał, że budowa lodowiska zostanie dofinansowana ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki - i był to jeden z głównych argumentów za budową lodowiska. Dziś wiemy, że dofinansowania ze środków ministerstwa nie będzie i budowa lodowiska w całości będzie musiała być sfinansowana z budżetu miasta. Tą informacje potwierdził na ostatniej konferencji prasowej Prezydent Miasta. Jak powiedział - pierwsze półrocze było złe pod względem finansowym. Zmniejszyły się dochody Totalizatora Sportowego,a co za tym idzie wstrzymano wszelkie wsparcie inwestycji sportowych ze środków ministerstwa. Ostatnią szansę na dofinansowanie inwestycji Prezydent Wojcieszek upatruje w środkach rządowego programu ,,Biały Orlik" (możemy dostać maksymalnie 300 tys. PLN). Czy ta symboliczną pomoc otrzymamy pokażą następne miesiące.
Należy w tym momencie zadać pytania: Co na to radni poprzedniej kadencji, którzy głosowali za budową lodowiska z hasłami o mitycznym dofinansowaniu na ustach (przypomnijmy bowiem, że o braku możliwości dofinansowania tej inwestycji ze środków ministerstwa od samego początku mówiła poseł Marzena Okła-Drewnowicz). Czy była to mało subtelna gra wyborcza? Może właśnie perspektywa zbliżających się wtedy wyborów samorządowych i "chęć wykazania się" przysłoniły racjonalny ogląd rzeczywistości?
Dziś (tak czy siak) czekamy na otwarcie lodowiska. Będziemy mieli lodowisko "na miarę naszych możliwości", a jak mówią złośliwi - nawet "ponad nasze możliwości". Oby nie...


{mp3}lodowisko_30_06_2011{/mp3}








M.Busiek, Foto:M.Busiek
Przypomnijmy - 3 listopada Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej podpisał z firmą budowlaną Anna Bud z Morawic umowę na budowę sezonowego lodowiska w Skarżysku - Kamiennej. Do 31 października 2011 roku Gmina Skarżysko-Kamienna wzbogaci się o nowy obiekt sportowy - lodowisko sezonowe. Inwestycja kosztować będzie blisko 7 mln zł. Z technicznego punkt widzenia będzie to niezwykle nowoczesny obiekt zadaszony z taflą lodu w sezonie zimowym o wymiarach 30 m x 60 m, umożliwiającą rozgrywanie meczów hokeja na lodzie lub biegów jazdy szybkiej na krótkim torze.
Sporo kontrowersji wzbudził rozmiar inwestycji i sposób jej finansowania. Na początku Prezydent Wojcieszek przekonywał, że budowa lodowiska zostanie dofinansowana ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki - i był to jeden z głównych argumentów za budową lodowiska. Dziś wiemy, że dofinansowania ze środków ministerstwa nie będzie i budowa lodowiska w całości będzie musiała być sfinansowana z budżetu miasta. Tą informacje potwierdził na ostatniej konferencji prasowej Prezydent Miasta. Jak powiedział - pierwsze półrocze było złe pod względem finansowym. Zmniejszyły się dochody Totalizatora Sportowego,a co za tym idzie wstrzymano wszelkie wsparcie inwestycji sportowych ze środków ministerstwa. Ostatnią szansę na dofinansowanie inwestycji Prezydent Wojcieszek upatruje w środkach rządowego programu ,,Biały Orlik" (możemy dostać maksymalnie 300 tys. PLN). Czy ta symboliczną pomoc otrzymamy pokażą następne miesiące.
Należy w tym momencie zadać pytania: Co na to radni poprzedniej kadencji, którzy głosowali za budową lodowiska z hasłami o mitycznym dofinansowaniu na ustach (przypomnijmy bowiem, że o braku możliwości dofinansowania tej inwestycji ze środków ministerstwa od samego początku mówiła poseł Marzena Okła-Drewnowicz). Czy była to mało subtelna gra wyborcza? Może właśnie perspektywa zbliżających się wtedy wyborów samorządowych i "chęć wykazania się" przysłoniły racjonalny ogląd rzeczywistości?
Dziś (tak czy siak) czekamy na otwarcie lodowiska. Będziemy mieli lodowisko "na miarę naszych możliwości", a jak mówią złośliwi - nawet "ponad nasze możliwości". Oby nie...


{mp3}lodowisko_30_06_2011{/mp3}








M.Busiek, Foto:M.Busiek












skomentowany przez: wert
skomentowany przez: zorientowana
skomentowany przez: Mały Bezrobotny
skomentowany przez: Murzynek Rambo
skomentowany przez: Marta1